Strona 1 z 1

: czwartek 07 cze 2007, 18:37
autor: ender
siema
Chcialem zapytac jak gra sie z wieksza iloscia dodatkow - np z 3/4 ??

pozdro

: sobota 16 cze 2007, 09:06
autor: mriswith
Właśnie wczoraj złożyłem zamówienie na "Dungeoneer: Grobowiec Króla Nieumarłych" oraz "Dungeoneer: Krypta Przeklętych". Czekam z niecierpliwością :) mam nadzieję, że się nie zawiodę na jej grywalności.

: sobota 16 cze 2007, 21:56
autor: ender
Valdi, ty masz wiecej czesci Dungoneera - jaka jest roznica gry z np. 2 dodatkami a z 4 dodatkami ?
zyskuje sie duzo na grywalnosci ?? czy gra sie jakos sztucznie przeciga (nie wiem, zgaduje, albo gdzies cos takiego czytalem)

i drugie pytanie - ktore czesci sa najlepsze (najlepiej podajcie swoj "ranking" )

pzdr

: sobota 16 cze 2007, 22:39
autor: mriswith
Ja gdzieś wyczytałem, że najlepsza jest "Zemsta Malthorina" i "Grobowiec Króla Nieumarłych".

Na początku zamierzam zagrać przynajmniej raz oddzielnie w każdą z części ale mam pytanie jak sprawdza się łączenie dodatków poprzez zmieszanie Kart?

: niedziela 17 cze 2007, 02:27
autor: stave
No coz moi mili ja grałem ze wszystkimi czesciami jakie sa dostepne w tej chwili w Polsce.
Jesli przy takiej ilosci dodatkow bedziecie się chcieli dobrze bawic to musicie grac w wiecej niz dwie osoby i co najwazniejsze zmodernizowac zasady. Jedne nawet niedawno ukazaly sie na stronie forum tej gry bardzo fajne aczkolwiek nie mialem czasu przetestowac, a juz w ta gre troszke pogiercowalem ze znajomymi. Wejdzcie na strone galakty i poprzez ich strone na forum mozna tam znalesc rozne ciekawostki oraz chociazby opisane doswiadczenia roznych graczy.
Pozdrowionka Stave.

: niedziela 17 cze 2007, 04:04
autor: ender
stave, dzieki, rzeczywiscie mile forum. Pewnie niedlugo cos zakupie :)

btw. (wiem ze offtop) jak tam stave, postepy nad przerobka MiM ?? - odpowiedz w swoim temacie.

: niedziela 17 cze 2007, 10:09
autor: mriswith
Wszystkie zasady opcjonalne są spisane o tu:
http://www.galakta.pl/artykul_46.html
http://www.galakta.pl/artykul_47.html
http://www.galakta.pl/artykul_48.html
Ciekawi mnie właśnie łączenie bez zmiany zasad. Cóż przyjdzie poczekać i samemu wypróbować. Co do mapy czy taka złożona z jednego zestawu (czyli tam będzie chyba 22 karty Mapy) nie jest za szybko cała zwiedzona przez graczy?

Fajnie, że dodatki wciąż powstają. Poza tym nie wydanym jeszcze w Polsce
* Epic: Call of the Lich Lord - 110 kart.
podobno robią teraz jakiś dodatek "Legendy".

: niedziela 17 cze 2007, 14:38
autor: Anonim
Gra z jednym zestawem to około godziny lub dwóch grania. W zależności od ilości zestawów i graczy czas może się wydłużyć. W Dungeoneer nie ma żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o mieszanie kart z różnych zestawów. Jedyne o czym należy pamiętać to to by mapy dziczy (białe obwódki kart) nie mieszać z mapami podziemi. (czarne obwódki kart). Jednym słowem cały świat gry składa się z dwóch map: dziczy i podziemi.

Mój ranking części stworzony na podstawie rozgrywek dwuosobowych:
1. miejsce: Zemsta Malthorina (Dzicz)
Zdecydowanie najlepsza część (dla niewtajemniczonych powiem, że są to dwie małe części w jednym pudełku).
Sporo lokacji na mapie pomagających poszukiwaczom (rzadkość w innych częściach.).
Dobrze zbalansowana jakość przedmiotów do niebezpieczeństw jakie czekają na poszukiwacza. Trudno zginąć.
2. miejsce: Kraina Lodowej Wiedźmy. (Dzicz)
Najwięcej kart leczących, dzięki czemu można szybko wyzdrowieć.
3. miejsce: Smoki Zapomnianych Pustkowi. (Dzicz)
Silni wrogowie.
Spora liczba teleportów do podziemi sprawia, że ta część dziczy najlepiej łączy się z częściami podziemnymi.
Wadą Krainy... i Smoków... jest duża liczba powtarzających się kart.
4. miejsce: Grobowiec Króla Nieumarłych. (Podziemia)
5. miejsce: Krypta Przeklętych. (Podziemia)
Podziemia zdecydowanie gorsze od dziczy. Słabe przedmioty oraz mało możliwości leczenia sprawiają, że w obydwu częściach jest duża umieralność poszukiwaczy. Mało brakowało, a na tych dwóch częściach zakończyłbym przygodę z Dugeoneerem.

: niedziela 17 cze 2007, 19:05
autor: stave
Wiesz mriswith wejdz na strone atlasu tam sa opisane poszczegolne czesci w skrocie oraz pare opcjonalnych rozwiazan i innych ciekawostek (www.atlas-games.com/dungeoneer/) oraz przez ich strone mozesz wejsc takze na strone Denmarka. Tez jest pewna ciekawostka.
Na dzien dzisiejszy sa juz 2 dodatki niewydane w Polsce oprocz wspomnianego przez ciebie Call.... jest juz Wrath of the Serpent Goddess. A co do rozgrywki jesli grasz bez zmiany zasad w wiecej niz 2 czesci oraz do tego dojdzie mala ilosc ludzi z ktorymi grasz moze dosc do sytuacji gdzie gra zacznie zalatywac nuda. to oczywiscie nie zmienia faktu ze bardzo uwielbiam ta serie i w dodatku takze uwazam ze Zemsta M. jest nalepszym dodatkiem. Jesli chcesz jeszcze wiecej wiedziec o grze poczytaj na angielskich stronach.
Pozdrowionka Stave.

: niedziela 17 cze 2007, 21:56
autor: mriswith
Anonim pisze:Gra z jednym zestawem to około godziny lub dwóch grania.
Trochę mało w porównaniu z MM :) ale nadrobi się wraz z kolejnymi dodatkami. O MM nie zapominając. Ściągnąłem instrukcję i muszę powiedzieć, że nie ma tej prostoty, albo tak zagmatwana ta instrukcja jest.
Anonim pisze:1. miejsce: Zemsta Malthorina (Dzicz)
Zdecydowanie najlepsza część (dla niewtajemniczonych powiem, że są to dwie małe części w jednym pudełku).
Pewnie właśnie dlatego jest najlepsza, mamy tu największą różnorodność kart. Niestety już trudno dostępna...

Oczywiście trochę poczytałem o grze zanim zdecydowałem się na nią, a że mamy tu taki dział to chciałem wiedzieć co o grze myślą starzy MiM/MM - owi wyjadacze.

EDIT:
O właśnie to ten Legendary Dungeoneer o którym wspomniałem.
stave pisze:Wrath of the Serpent

: poniedziałek 18 cze 2007, 01:20
autor: MichciK
wedlug mnie przy graniu w wieksza ilosc dodatkow (szczegolnie przy laczeniu lochow z dzicza) wychodzi jedna z niewielu wad dungeoneera, mianowicie trudno jakos sensownie polaczyc decki, zeby tworzyly spojna calosc (to nie tylko moja skromna opinia heh). Glupio to wyglada jak np tonace mokradla (obszar lesny) sasiaduja bezposrednio z uliczka czy innym miejskim obszarem, to samo tyczy sie kart przygod, zagrywanie szmaragdowego smoka (paskudy typowo lesnej, co wynika z rysunki jak i opisu) w lochach jakos nie trzyma sie kupy, czy tez ghoula/zombie na ten przyklad w kregu faerie :???: Jednym to przeszkadza, innym nie w sumie nie znalazlem na forum galakty jakiegos idealnego rozwiazania. Osobiscie probowalem gry na dwie talie (zagrywanie przygod z lochow tylko w lochach, zagrywanie karty dziczy tylko na obszarach dziczy), ale troche wydluzalo to rozgrywke i srednio sie sprawdzilo.
Podsumowajac warto kupic, gra sie bardzo przyjemnie, a problem laczenia dodatkow, mozna zawsze rozwiazac w ten sposob, ze w ogole ich nie laczysz :). Poza tym gra idealna na rekreacyjno-wakacyjne wypady na dzialke i inne takie - zmiescisz wszystko w byle jakiego deckboxa, no i sama gra nie zajmuje mnostwa czasu jak MiM - w przerwach miedzy zwiedzaniem lochow mozna wszamac cos z grilla, wypic piwerko czy co tam kto lubi \:D/ (mam nadzieje ze chociaz troche Ci pomoglem mriswith, heh).

: poniedziałek 18 cze 2007, 13:44
autor: mriswith
MichciK pisze:Glupio to wyglada jak np tonace mokradla (obszar lesny) sasiaduja bezposrednio z uliczka czy innym miejskim obszarem, to samo tyczy sie kart przygod, zagrywanie szmaragdowego smoka (paskudy typowo lesnej, co wynika z rysunki jak i opisu) w lochach jakos nie trzyma sie kupy, czy tez ghoula/zombie na ten przyklad w kregu faerie
Każda Karta ma znacznik, może w ten sposób podzielić, że karty odpowiednich dodatków rzucać na odpowiadające im karty mapy oczywiście jeśli pasują do siebie jak grobowiec i krypta to owe karty można zmieszać i rzucać na karty mapy z obu dodatków.

Można też w kartach mapy ustalić zasadę, że różne typy kart mapy można łączyć tylko poprzez przejście/droga - przejście/droga. To likwidowałoby zaistnienie samotnego obszaru lasu w środku miasta.
MichciK pisze:Podsumowajac warto kupic
Za dwa dni powinna być już w moich rękach :)
MichciK pisze:Poza tym gra idealna na rekreacyjno-wakacyjne wypady na dzialke i inne takie - zmiescisz wszystko w byle jakiego deckboxa, no i sama gra nie zajmuje mnostwa czasu
Właśnie czegoś takiego poszukiwałem. Często jest tak, że nie ma tyle czasu by pograć w MM to wtedy wybieram co innego.

Dzięki.

: wtorek 19 cze 2007, 22:27
autor: MichciK
mriswith pisze: Ka¿da Karta ma znacznik, mo¿e w ten sposób podzieliæ, ¿e karty odpowiednich dodatków rzucaæ na odpowiadaj±ce im karty mapy oczywi¶cie je¶li pasuj± do siebie jak grobowiec i krypta to owe karty mo¿na zmieszaæ i rzucaæ na karty mapy z obu dodatków.
Ja wlasnie tak gralem + kazdy z graczy mial po 2 osobne talie (dziczy i lochow), w sumie da sie grac, choc tura trwa nieco dluzej, zreszta sam sie przekonasz \:D/
mriswith pisze:Dziêki.
Spox, polecam sie na przyszlosc. :mrgreen:

: piątek 22 cze 2007, 00:23
autor: Valdi
ender pisze:Valdi, ty masz wiecej czesci Dungoneera - jaka jest roznica gry z np. 2 dodatkami a z 4 dodatkami ?
Ehh dobrze ze już odpowiedzieli ludzie, sorka nie było mnie przez ten tydzień (jeszcze do środy włącznie będe tak miał) człowiek w drodze i niema czasu zajrzeć do dalszych działów na forum. Czemu pisze że dobrze że inni już napisali bo przyznam sie że nie grałem z paroma dodatkami, narazie w Dungeoneera rozegrałem jedną partie, ale jak tylko wynajdę czas to napisze jakieś sprawozdanko.

Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za brak odpowiedzi.

: piątek 17 kwie 2009, 11:41
autor: Kaktus+
czy warto kupić tę grę? szukam ciekawej przygodówki która raz na jakiś czas byłaby miłą alternatywą dla Magii. Dodam że nie mam żadnego doświadczenia z nowymi grami przygodowymi, całe moje doświadczenie z przygodówkami ogranicza się do MiM a z miłą chęcią kupiłbym coś innego. Znajomy poleca mi Dungeeonera, ja natomiast myślałem o Runeboundzie. Która z tych gier jest lepsza dla początkującego gracza?

: piątek 17 kwie 2009, 15:07
autor: 7Tristan
Kaktus mam obie gry i zdecydowanie polecam Runebounda :) Na dniach wyjdzie nowy Rebel Times w którym znajdziesz napisane przeze mnie recenzję obu gier - jeżeli mimo to miałbyś jakieś pytania to śmiało :)

Rebel Times'a ściągniesz ze strony w moim opisie.

: piątek 17 kwie 2009, 16:45
autor: Kaktus+
na pewno przeczytam recenzje obu gier :)

: czwartek 23 kwie 2009, 22:43
autor: mriswith
Myślę, że obie gry są warte uwagi, ale ja np mając MM w który gra się dosyć długo nabyłem Dungeoneer m.in. z tego względu, że potrzebowałem też gry w która rozgrywka jest krótsza (nie zawsze ma sie kilka godzin na gre)