Strona 1 z 1

Poszukiwacz-złoczyńca: odłożenie karty

: niedziela 08 gru 2024, 20:57
autor: Pepe
Cześć,

Mam pytanie związane ze zwrotem "odłożenie karty" Poszukiwacza-złoczyńcy.

W zasadach gry jest napisane:

"Gdy wylosujesz lub odłożysz kartę Poszukiwacza-złoczyńcy, natychmiast rozpocznij Zdarzenie podczas Próby". Należy to robić także, jeżeli karta zostanie odłożona w wyniku działania Zaklęcia, Przedmiotu lub specjalnej zdolności, np. zdolności Wieszczki".
Pokaż spoiler
Pytam, ponieważ jeśli tak (a to sugeruje wpis @Mały Nemo w innym temacie), to przejście próby jest praktycznie niemożliwe moim zdaniem. Druga sprawa, że kiedy odrzucam/odkładam karty przygód, które w ramach różnych działań/poleceń mają zostać odrzucone, nie sprawdzam, co się kryło na karcie. Odkładam zakrytą kartę.

A przy okazji, rozegrałem partię z T4.5. Ogólnie tryb kooperacji jest całkiem ciekawą koncepcją, do tego posuwający się znacznik zagłady, wymusza na graczach zagęszczanie ruchów.

Re: Poszukiwacz-złoczyńca: odłożenie karty

: niedziela 08 gru 2024, 21:08
autor: Mały Nemo
Więc tak, odkładanie karty z powodu próby przesuwa znacznik zagłady do przodu. Zrobiono to pewnie dlatego, że w przeciwnym wypadku rzadko kiedy Złoczyńcy byliby odrzucani, a więc i znacznik zagłady by stał na miejscu. Oznacza to, że trzeba się wstrzymać z otworzeniem wrót do czasu, aż ktoś nie będzie na tyle silny, aby w kilka tur przejść Wewnętrzną i pokonać bossa. Na szczęście gracze mogą wydawać los, aby stawać na swoim obszarze i wymieniać się kartami, więc aż takim problemem nie jest wyexpienie Poszukiwacza. Przykładowo, podczas dzisiejszej gry mój Minotaur miał więcej Mocy jako Siły (w sumie miał jej 14).
Pepe pisze: niedziela 08 gru 2024, 20:57 Druga sprawa, że kiedy odrzucam/odkładam karty przygód, które w ramach różnych działań/poleceń mają zostać odrzucone, nie sprawdzam, co się kryło na karcie. Odkładam zakrytą kartę.
Nie wiem, co na to instrukcja, ale stos kart odrzuconych jest jawny, a więc i odrzucone z wierzchu karty są jawne. Odrzucanie w ciemni jedynie utrudnia niepotrzebnie rozgrywkę (która i tak jest trudna).

Re: Poszukiwacz-złoczyńca: odłożenie karty

: niedziela 08 gru 2024, 21:45
autor: Pepe
Ciężko będzie przejść w takim razie próbę.

W pierwszej półówce kart przygod których zostaje 39, wlosowuje się 9 złoczyńców. Czyli mało kart, mało szans na wyexpienie. Karta poszukiwacza złoczyńcy wpada z prawdodpobieństwiem 23%. Czyli co 4-5 karta w teorii. Po otwarciu wrót, w pozostałej części w przypadku grania w 2 osoby zostaje 4 poszukiwaczy-złoczyńców. Tu trochę lepiej bo 10% szans. Ale po otwarciu wrót trzeba gnać na koronę, bo po przesunięciu wskaźnika na zagładę, zostają 3 tury (zakładając, że ma się 4 życia, co jest mało prawdpodobne), żeby dojść na koronę i walczyć ze złolem.

A każde kolejne przejście próby zwiększa podejrzewam tylko poprzeczkę, bazując na tym co jest po 1szej próbie
Pokaż spoiler
No nic, trzeba rozegrać jeszcze raz 1szą próbę...i pewnie jeszcze raz...i jeszcze raz :) Kiedyś się uda.

Tak na koniec tylko jeszcze mała dygresja, że częściowo ten mechanizm faworyzuje granie w dodatek większą ilością osób. Dlaczego? Bo wtedy na start więcej poszukiwaczy-złoczyńców trafia na planszę, wskaźnik z 9 pola na pole zagłady przesunię się później.

Re: Poszukiwacz-złoczyńca: odłożenie karty

: piątek 13 gru 2024, 19:12
autor: Szkodnix
Faktycznie jest tak jak mówi Nemo i dopiero po drugiej próbie się zorientowaliśmy. Faktycznie ta mechanika ma po prostu wymusić na graczach, by w momencie jak mają już dwa Talizmany położyć je na odpowiednich miejscach i by szybko jeden co silniejszy gnał na koronę, kiedy reszta gra na zwłokę (tj. stara się omijać pola, które wymagają ciągnięcia kolejnych kart, a jednocześnie by kara była nieco mniejsza jak akurat przypadkowo coś wylosują).

Kiedy już załapie się patent to te pierwsze próby są stosunkowo łatwe i dopiero kolejne będą bardziej wymagające, bo
Pokaż spoiler
.