Strona 6 z 9
: niedziela 08 kwie 2012, 10:37
autor: guciomir
Przeciwnicy 12/12 nie różnia się między sobą tylko wtedy, jak gracze szwendają się bez celu po planszy, pakując się nadmiernie i atakując koronę władzy, kiedy nie istnieją nawet matematyczne szanse na porażkę.
Jako przedstawiciel grupy graczy których celem jest zwycięstwo, a nie pakowanie postaci, uważam że potwory 12/12 na koronie władzy są bardzo potrzebne. Sądzę również, że obecne proporcje pół na pół - potwory vs inne zakończenia są bardzo sensowne.
Kiedy gram postacią która przeważa w grze, dość często staram się podbić statystyki do 13/15, aby mieć względną pewność, że wygram z końcowym bossem. Czasami jednak zdarza mi się przegrać, więc specjalne zdolności bossów czasami się uaktywniają. Zazwyczaj nie pakuję się wyżej, gdyż wtedy inne postacie mogłyby zaatakować skutecznie koronę władzy. Jakby nie było, gra to wyścig. Wilkołak pasuje tutaj idealnie, z jednej strony mamy bestię która da radę pokonać standardowo, ale jeśli poniesiemy porażkę, to skutki mogą być opłakane (stąd też statystyki postaci 13-14 mogą się okazać dość ryzykowne). A z drugiej strony, jeśli jesteśmy wilkołakiem albo jeśli boss zmieni nas w wilkołaka, to zakończenie staje się bardzo oryginalne i ciekawe.
A teraz inna perspektywa: kiedy jestem raczej na tyłach stawki, to muszę ocenić swoje szanse i zdecydować się na pewne ryzyko. Czy spróbuję przejść przez wewnętrzną krainę? Czy spróbuję zdobyć arnkel? W obu przypadkach, raczej nie będę miał szans na pokonanie potwora 12/12, a zatem jak taki się trafi, to albo mnie wykończy (demon) albo dziabnie tylko raz (orzeł) albo będę się stresował czy ucieczka się powiedzie (lodziara) albo w ogóle zrobi się zabawnie (smok). Wilkołak pasuje tutaj bardzo fajnie, gdyż albo zginę marnie albo jako wilkołak, podejmę się desperackiej próby wykończenia innych przeciwników (a co lepsze, ma to szanse powodzenia nawet jak gram słabszą postaci, po pierwsze mam +2 do ataku jako wilkołak, a po drugie wystarczy raz odnieść zwycięstwo żeby wykończyć przeciwnika).
Moim zdaniem zakończenie jest rewelacyjne.
: niedziela 08 kwie 2012, 11:34
autor: HunteR
Sam poziom siły i mocy jest ok, wiadomo że nie ma co przedłużać gry w nieskończoność pakując postać, a Talisman to prosta gra i nie oferuje zbyt wielu opcji, albo ktoś nas atakuje na moc albo na siłę, albo to i to

Przydałaby się jednak większa różnorodność wśród dodatkowych efektów u takich bossów. Ot, przed walką tracisz wszystkich przyjaciół czy przedmioty, boss z punktami losu do przerzucania kostek, albo taki który może zadać obrażenia jeszcze przed walką. I nie są to wymysły z kosmosu bo niektóre z ww. zdolności posiadają już zwykłe mobki na kartach przygód
Zarzut, że bardziej skomplikowane, wymyślne zakończenia niepotrzebnie wydłużają rozgrywkę jest moim zdaniem bez sensu. Jak ktoś ma ochotę na szybką partię to gra bez zakończeń, albo tylko z kilkoma wybranymi. Jeśli ktoś chce czegoś nowego, sięga po dodatki, ale niestety w przypadku zakończeń, w większości są one kiepskie i robione na jedno kopyto. No, ale to moje zdanie, nikt się zgadzać nie musi

: niedziela 08 kwie 2012, 11:53
autor: Draugnimir
Moje zdanie jest w sumie podobne, więc ja się zgodzę

: niedziela 08 kwie 2012, 12:19
autor: guciomir
HunteR pisze:Sam poziom siły i mocy jest ok, wiadomo że nie ma co przedłużać gry w nieskończoność pakując postać, a Talisman to prosta gra i nie oferuje zbyt wielu opcji, albo ktoś nas atakuje na moc albo na siłę, albo to i to

Przydałaby się jednak większa różnorodność wśród dodatkowych efektów u takich bossów. Ot, przed walką tracisz wszystkich przyjaciół czy przedmioty, boss z punktami losu do przerzucania kostek, albo taki który może zadać obrażenia jeszcze przed walką. I nie są to wymysły z kosmosu bo niektóre z ww. zdolności posiadają już zwykłe mobki na kartach przygód
Tutaj jak najbardziej się zgadzam. Trochę dodatkowych efektów by się przydało. Taki potworek 10/10 , ale zabijający wszystkich przyjaciół albo odbierający wszystkie przedmioty przed walką mógłby być wyjątkowo ciekawy. Na szczęście, na tle Lodziary czy Orła, Wilkołak ma już w sobie pewną dawkę oryginalności.
: niedziela 08 kwie 2012, 15:52
autor: Niedźwiedź
@ Guciomir - Dokładnie, jeśli ktoś lubi podejmować ryzyko to będzie to zdecydowanym urozmaiceniem. Wilkołak jest o niebo bardziej klimatyczny aniżelilodziara" czy "orzełek".
@ Hunter - To też prawda, przecież to gracze ustalają między sobą jaki karty zakończeń będą losowane.
Tak naprawdę na co ja czekam, to na nakładki jak z magii i miecza na postacie. Na razie pozostaje nam dopingować
Draugnimirowi, żeby dokończył wreszcie "Umiejętności".
http://forum.magiaimiecz.eu/viewtopic.php?t=2964
: niedziela 08 kwie 2012, 17:18
autor: Draugnimir
Oho, nagonka zatacza coraz szersze kręgi :mrgreen:
Ale dziękuję za reklamę

: poniedziałek 09 kwie 2012, 18:34
autor: Mały Nemo
: poniedziałek 09 kwie 2012, 19:15
autor: Misiek
Zawsze czekam na porcję grafik Felicji, ale jak zobaczyłem na żywo karty z TMiMa to jakąś masakrę robią z tych dziełek. 2cm kwadratowe obrazka na karcie, toż to szkoda się starać dla takich mikrusów.
Lóbiem jej kobiecy styl rysowania, często daje się poznać jaka płeć coś rysowała, bo skupia się na czym innym. Te są podobnie delikatne, choć bardziej kolorowe niż obrazy Rebeccy Guay mojej ulubionej twórczyni z MtG.
: poniedziałek 09 kwie 2012, 23:20
autor: Mały Nemo
Misiek pisze: Rebeccy Guay
U siebie w godnym miejscu mam over sized kartę z jej grafiką. Popieram, że grafiki Rebeccy są super!
: piątek 13 kwie 2012, 19:06
autor: Mały Nemo
: piątek 13 kwie 2012, 23:24
autor: 937
Ciekawe są te karty "Lunar Event" zastanawia mnie czy mogą się zdarzyć karty których się nie odrzuca po zmianie pory dnia tylko zostają do końca gry, na przykład są nie aktywne i z powrotem się aktywują o odpowiedniej porze. Mogłoby urozmaicić to ciekawie grę.
: sobota 14 kwie 2012, 13:08
autor: sardo
Fajne te Lunar Events tylko obawiam się że w gąszczu kart ze wszystkich dodatków mogą za rzadko się pojawiać. Więc chyba będzie trzeba dodrukować więcej samemu

: wtorek 17 kwie 2012, 23:15
autor: Niedźwiedź
Czy już wiadomo dokładnie jak będzie funkcjonować mechanika fazy dzień/noc?
Po każdej turze następuje zamiana jakiegoś żetonu co ma symbol słońca/księżyca, dnia/nocy?
Z góry "scusi" jeśli pytam o "suchara".
: wtorek 17 kwie 2012, 23:27
autor: Mały Nemo
W sumie chyba w ostatnim newsie wytłumaczono. Looknij stronę wcześniej, bo tam było o Time Card

.
: czwartek 19 kwie 2012, 23:23
autor: Bludgeon
Zdjęcie przedstawiające wilkołaka w akcji. Jest GIGANTYCZNY!!
Jednym z poszukiwaczy może być Pit Fighter (ciekawe jak go przetłumaczą skoro gladiator jest zajęty

)
Siła 3, Moc 3, Życia 4, Los ?
Neutralny, start w mieście
Zaczyna grę z zbroją, hełmem i mieczem (coś mi tu nie gra ale okej)
Podwaja bonusy które otrzymuje od broni.
EDIT: niestety jednak wilkołak to ściema. W sensie z innej gry pochodzi figurka.
Natomiast pit fighter może okazać się prawdziwy.
: czwartek 19 kwie 2012, 23:25
autor: Mały Nemo
Te zdjęcia to Rienk powiedział, że sobie już figurkę kupił xD. To nie jest figurka oryginalnego Wilkołaka

. Poza tem on jest expertem 3 edycji, bo tylko taką posiada, więc ta postać, o której mówi, to tylko hipoteza.
Zresztą Blood Moon jeszcze nie wyszedł, skąd Rienk miałby więc mieć figurkę wilkołaka? xD
: piątek 20 kwie 2012, 17:57
autor: Mały Nemo
Na FFG zaprezentowano dwóch Poszukiwaczy: Hieny Cmentarnej oraz Minę Harker:
http://www.fantasyflightgames.com/edge_ ... ?eidn=3224
: piątek 20 kwie 2012, 19:00
autor: Draugnimir
Hiena Cmentarna (czyżbyś podpowiadał nam, Nemo, jakie tłumaczenie będziesz forsował?

) zapowiada się świetnie, sądzę, że będzie to jednej z bardziej lubianych przeze mnie Poszukiwaczy.
Vampire's Hunter też wygląda nieźle (znaczy, nieźle zapowiadają się zdolności, bo nad estetyką obrazka to bym może dyskutował), ale nie do końca rozumiem tę pierwszą zdolność. Że niby działałaby tylko wówczas, kiedy gracz trafiałby na obszar, na którym już leży jakaś karta i do której trzeba jeszcze przynajmniej jedną kartę dociągnąć?
: piątek 20 kwie 2012, 20:01
autor: Mały Nemo
Draugnimir pisze:Że niby działałaby tylko wówczas, kiedy gracz trafiałby na obszar, na którym już leży jakaś karta i do której trzeba jeszcze przynajmniej jedną kartę dociągnąć?
Rozpatrzmy 2 opcje, w pierwszej wchodzisz na pusty obszar, a w drugiej na obszar z 1 kartą, niebędącą Wrogiem. W pierwszej opcji losujesz 1 kartę i jeżeli nie jest ona Wrogiem, możesz ją odrzucić i wylosować nową. W drugiem opcji możesz odrzucić tę kartę i w jej miejsce wylosować nową.
: piątek 20 kwie 2012, 21:18
autor: Draugnimir
Ach, więc tak to działa (zapomniałem, że zaraz po wylosowaniu karta ląduje na obszarze, więc zdolność tyczy się i tych dopiero co wyciągniętych). No, no, coraz ciekawsza ta postać
(swoją drogą, ciekawym, jak przetłumaczycie jej nazwę - bo wydaje mi się, że o ile "Łowca wampirów" wygląda w porządku, tak "Łowczyni..." brzmi już niekoniecznie tak dobrze [analogicznie do Dragon Ridera]

)
: piątek 20 kwie 2012, 21:26
autor: Mały Nemo
Dragon Rider był pomysłem Janka. W sumie mi Łowczyni Wampirów nie przeszkadza, zważywszy iż ta postać to naprawdę Mina Harker, a nie jakaś pierwsza z brzegu łowczyni

: piątek 20 kwie 2012, 21:35
autor: Niedźwiedź
Moi drodzy współforumowcy, wiem, że nie odkryję "hameryki", ale te grafiki poszukiwaczy mają srogi rozstrzał pomiędzy podstawką a kolejnymi dodatkami. :badgrin:
: piątek 20 kwie 2012, 22:50
autor: Rogo
łowczyni nie brzmi źle, da się to normalnie wymówić i nie brzmi to źle. Jeźdźczyni brzmi o wiele gorzej

: sobota 21 kwie 2012, 10:51
autor: guciomir
A może po prostu Łowca Wampirów? Kobieta też człowiek
Pogromczyni wampirów?
: wtorek 24 kwie 2012, 02:46
autor: Mały Nemo
Nasza Przyjaciółka
Felicia Cano uploadowała grafiki
prawdziwej Miny Harker oraz
Hieny Cmentarnej.