Witamy na forum!
Zapraszamy na grę multiplayer w Talisman Digital Edition już teraz!
(Więcej informacji tutaj)

Żetony Losu.

Czyli projekty i pomysły dotyczące odtworzenia Talismana na PC.
Awatar użytkownika
Chaos [Autor tematu]
Necromancer
Necromancer
Necromancer
Posty: 451
Rejestracja: poniedziałek 20 gru 2010, 18:32
Lokalizacja: Bajlandia
Płeć:

Żetony Losu.

Postautor: Chaos » piątek 01 lut 2013, 01:42

Wprowadzenie żetonów zmniejszy w pewnym stopniu "umieralność" postaci. Dzięki nim też można bardziej postacie zbalansować dając im na start proporcjonalne ilości w zależności od specjalnych zdolności.

Shrek
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 12 gru 2010, 00:41
Lokalizacja: z Domu
Płeć:

Postautor: Shrek » środa 06 mar 2013, 20:32

NIE!!!!
Wprowadzeniu żetonów losu jestem bardzo mocno przeciwny.

Czym jest żeton losu?? Z tego co tłumaczył mi Chaos, jest to możliwość przerzucenie jednego rzutu kostką, tak, by zmienić jego niekorzystny wynik - czy to podczas modlitwy w świątyni, czy podczas walki, czy podczas ruchu. Jak można się łatwo domyślić, pozwala to teoretycznie dłużej przeżyć postaci.

Czym jest w rzeczywistości - atutem, który daje KAŻDEJ, dłużej grającej postaci opcje na nieśmiertelność. Dodatkowo minimalizuje element losowości, która w grach, gdzie rzuca się kostkami, musi mieć jakieś elementy randomizujące rozgrywkę.

Nie wiem jak w samym MiMie, ale w dodatku Krypta upiorów, były obszary, które w wyniku rzutu kostką, powodowały zakończenie rozgrywki, bez względu na ogólną siłę, przez poszukiwacza. Jasne, komuś może wydawać się to nieodpowiednie i niesprawiedliwe, jednakże nagroda z dojście do celu, była warta takiego ryzyka. Co gorsza, przy sile/mocy rzędu 10 - 15, mało który potwór był w stanie nam w jakimś sposób nabruździć. W przypadku żetonów losu, takie sytuacji by w zasadzie zniknęły, powodując tworzenie silnych postaci, jeszcze silniejszymi. A co jak do tego dodamy jeszcze możliwość zbierania tychże punktów losu, podczas wędrówki ??

Jasne, rozumiem, że może kogoś denerwować fakt, grania postacią, która w ciągu 5 - 8 tur, straci swoje 4 punkty wytrzymałości, ale skoro, ktoś ma pecha, lub pcha się tam, gdzie nie powinien, to nie dziwota, że szybko ginie, a punkt losu pozwala takiej "ofierze losu" niepotrzebnie egzystować. Po za tym, to nie turniej, tylko przyjacielska zabawa z elementami rywalizacji - zabili Ci poszukiwacza, trudno losujesz następnego i po kłopocie.

Awatar użytkownika
Nemomon
#Administrator: Nemomon
#Administrator: Nemomon
#Administrator: Nemomon
Posty: 16187
Rejestracja: sobota 04 lis 2006, 14:17
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:
Wiek: 33

Postautor: Nemomon » środa 06 mar 2013, 20:35

Shrek pisze:Co gorsza, przy sile/mocy rzędu 10 - 15, mało który potwór był w stanie nam w jakimś sposób nabruździć. W przypadku żetonów losu, takie sytuacji by w zasadzie zniknęły, powodując tworzenie silnych postaci, jeszcze silniejszymi.


Nie całkiem, na ZunTzu gramy z kartami walki, a tych nie dało by się "przerzucić", używając punktu Losu. W zasadzie podczas walki tych punktów Losu w ogóle by nie było widać (bo t am nie używa się kości).
ノレる? ノレない? 超…ノレる!!


Shrek
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 12 gru 2010, 00:41
Lokalizacja: z Domu
Płeć:

Postautor: Shrek » środa 06 mar 2013, 20:54

Nemomon, nie chodzi mi o sam system walki, ale wyobraź sobie sytuacje - poszukiwacz przeciwnika 16/12 stoi na oazie, posiadając Gandalfa, od groma ekwipunku, nie posiadając niestety w swoich zasobach, ani butelki wody, ani świętego Graala. Ma tylko jeden punkt wytrzymałości, a sam jest tak obładowany, że nie sposób go zabić. Wyrzuca jeden ( prawdopodobieństwo 1/6, zaś z żetonem losu to "tylko" 1/12), niestety, musi trafić na pustynie, więc zginie. Innej opcji, na zabicie go nie ma, a sam poszukiwacz, może grać mniej roztropnie właśnie z powodu posiadania możliwości przerzutu.

A co w przypadku przerzutu w Skarbcu z podziemi ??

Możliwości rzucania kostką jest naprawdę sporo, a same rzuty kostką w walce to stosunkowo niewielki odsetek.

Skoro chcesz podnieść przeżywalność graczy, lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie czegoś na przykładzie punktów przeznaczenie ( jak w systemie RPG Earthdawn) to znaczy, w momencie, gdy będziesz musiał zginąć - wtedy i tylko wtedy - możesz wykorzystać ten punkt, by wybawić się z opresji. Twoje przedmioty ( i trofea) zostają zniszczone - (zabrała je śmierć, jako zapłata za twoje życie, spadły w przepaść, czy cokolwiek innego), przyjaciele odeszli, a Ty sam tracąc 2, 3, 5 ( tutaj do ustalenia) tur, regenerujesz się mając 1 punkt wytrzymałości. Rzecz jasna takowych punktów nie dałoby się zbierać, ani nawet regenerować ( w końcu to jest uśmiech losu, a on nie uśmiecha się zbyt często). Dzięki temu wzrośnie przeżywalność, a wydaje mi się, że nie będzie aż takie mocne w stosunku do tych bardziej wybustowanych postaci. Do tego można dodać obostrzenie, że tyczy się to, tylko punktów straconych poprzez badanie obszarów. Bezpośrednie zakończenie rozgrywki - nie daje możliwości ucieczki, przed niechybnym końcem.

Awatar użytkownika
Chaos [Autor tematu]
Necromancer
Necromancer
Necromancer
Posty: 451
Rejestracja: poniedziałek 20 gru 2010, 18:32
Lokalizacja: Bajlandia
Płeć:

Postautor: Chaos » czwartek 07 mar 2013, 14:05

Wymyśliłem coś innego - będą 2 rodzaje żetonów Losu, szczęścia i pecha w drugim przypadku jeżeli poszukiwacz będzie posiadał żeton pecha inny z graczy może zażądać aby powtórzył "szczęśliwy rzut", mogą wyniknąć z tego zabawne sytuacje.


Wróć do „Gry cyfrowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bludgeon i 1 gość