Witamy na forum! Zapraszamy na Zjazd Forum w Warszawie
(10.08.2018 - 12.08.2018).

Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zapraszamy na grę sieciową w Talisman Digital Edition już teraz!
(Więcej informacji tutaj)

Łucznictwo - Łuk przedmiot urojony

Wszelkie dyskusje i luźne rozmowy o MiM niedotyczące Twórczości graczy, Zasad itp.
Awatar użytkownika
the MackaN
Filozof
Filozof
Filozof
Uczestnik Zjazdów
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Karty
Pająki
Posty: 745
Rejestracja: środa 17 sie 2005, 15:56
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:
Kontakt:

Post autor: the MackaN » poniedziałek 26 gru 2005, 19:51

Moc + Siła ofiary? Tzn jak ty to sobie wyobrażasz? Na każdej karcie wroga bedzie zarówno jego siła jak i moc?
Dla mnie zwinność jest tak naprawdę ukryta rónież w sile... moc to umysł, magia... trzymał bym się wersji moc + siła przez 2... aczkolwiek można by lekko to zmodyfikować, tym o czym była mowa wyżej. Nieudany strzał przed walką wręcz = ujemny modyfikator do siły...



Awatar użytkownika
MAXtoon
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Posty: 1070
Rejestracja: środa 11 maja 2005, 13:31
Lokalizacja: RADOM
Płeć:

Post autor: MAXtoon » poniedziałek 26 gru 2005, 20:56

De facto... przeoczyłem coś. Zapomniałem o wrogach na kartach, zaś skupiłem się na poszukiwaczach - przyznaje mój błąd.


Punk is dead.I' m fuckin Zombie.

Moderator nie nabija postów-moderator ma wiele do przekazania
Moderator nie myli się-moderator ma inne zdanie
Kto przychodzi ze swoimi przekonaniami-wychodzi z przekonaniami moderatora :D

Awatar użytkownika
Gieferg
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Morze
Północny Ląd
Wyspa
Posty: 1444
Rejestracja: niedziela 13 sie 2006, 15:13
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:
Wiek: 37
Kontakt:

Post autor: Gieferg » sobota 04 lis 2006, 14:24

Z pewnością wygrać walkę wręcz jest łatwiej, niż zranic delikwenta z łuku
bzdura
dobry łucznik nie ma problemu z wpakowaniem strzały w oddalonego o kilkadziesiąt metrów przeciwnika, a tamten w zasadzie nie może za wiele zrobić poza ukryciem się za czymś czy utrudnianiem celowania przez szybki poruszanie się.

Jak dla mnie łuki centaura i samuraja (który nie wiadomo dlaczego jest łucznikiem) działają dobrze, podobnie jak broń archeologa i komandosa. Łuk z jaskini to porażka, dlatego Łuk z Wyspy zrobiłem na podobieństwo zdolności strzelających postaci tyle, że z ograniczoną amunicją.

A całe kombinowanie w tym topiku to kolejne zbędne komplikacje :P


FILMOŻERCY- wydania Blu-ray & DVD - promocje/dyskusje/recenzje

Awatar użytkownika
Valdi
#Administrator: Valdi
#Administrator: Valdi
#Administrator: Valdi
Właściciel portalu magiaimiecz.eu
Organizator Zjazdów
Uczestnik Zjazdów
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Handel
Księżycowy Kamień
ZP i LK
Posty: 10073
Rejestracja: poniedziałek 02 maja 2005, 13:07
Lokalizacja: Trojmiasto
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Valdi » wtorek 14 lis 2006, 19:46

Zapraszam do dyskusji

Temat chyba jak najbardziej pasujący do erraty.


Jesteś autorem dodatku, zamieść go na stronie www.MagiaiMiecz.eu. Skontaktuj się ze mną poprzez mail.


Awatar użytkownika
Morgoth61
Ciemny elf
Ciemny elf
Ciemny elf
Posty: 193
Rejestracja: sobota 13 sty 2007, 18:20
Lokalizacja: Knurów
Płeć:
Wiek: 35

Post autor: Morgoth61 » piątek 02 lut 2007, 10:32

Stosowanie statystyk do strzelaniu z łuku to zupełna bzdura - jaki wpływ na strzelanie z łuku ma inteligencja strzelającego ? A tym właśnie jest moc .. a co do siły .. łuk albo się umie naciągnąć albo nie - siła strzału zależy od naciągu cięciwy, ale są granice ... jak będę miał siłę 40 to wg wielu z was taką strzałę mógłbym wbić w głowę Demonowi z Nadprzestrzeni stojąc na polach w Krainie Zewnętrznej. Wg mnie każdy rodzaj łuku powinien mieć określoną siłę używalności i swoją skuteczność.

Np.

1. Łuk refleksyjny strzela z siłą 4, ale do jego użycia samemu trzeba mieć minimum tyle siły
2. Łuk długi strzela z siłą 5, ale może i na 2 pola jeśli pomiędzy nimi nie ma jakichś przeszkód. Ale do użycia łuku długiego trzeba samemu mieć minimum siły 5.

Problem z głowy.

A sama walka powinna wyglądać tak. Właściciel łuku wchodzi na pole z innym poszukiwaczem i zwyczajnie strzela. Trafi zranił, nie trafi - nie zranił. A dobiegnięcie z mieczem ? Na to jest tura przeciwnika - jak uda mu się dobiec i nie pogubi się w zaroślach czy też wysokich plonach pszenicy :). Przecież łuk ma dużą nośność. Więc atak odbywa się tylko od strony używającego łuku. Bez żadnych jego statystyk. Teraz tylko pomyśleć nad celnością.

Nie ma sensu robić z MiM Warhammera Bitewnego i wydawać wielkiej instrukcji dotyczącej samych łuków. Więc i celnosć powinna być ograniczona, ale i sensowna. Jednak taką zmianę trudno wprowadzić do istniejącej już gry. Więc musiałaby być to zasada kompatybilna z już istniejącymi. A na czym polega wprowadzanie takich zasad ? Jak pisze w samych zasadach - zasady ze specjalnych zdolności mają przewagę nad tymi, które są w zeszycie zasad. Więc trzeba wprowadzić specjalne zdolności. Nikt się strzelać z łuku po kilku dniach wędrówki po polach nie nauczy. Albo się umie, albo nie. To, że troll przechodzi wewnętrzną depresje z tego powodu, że jasnowidz umie rzucać codzień czary i łatwiej mu zdobyć korone władzy to osobisty problem trolla. Więc ci, którzy mają łuk lub ci którzy mają tak w zasadach (można dopisać do niektórych już istniejących, ale niewiele postaci powinno mieć tą umiejętność) mogą posługiwać się łukiem. I jak teraz wiemy już, że łukiem posługują się tylko łucznicy można zrobić tak, że 1,2,3 - trafienie udane, 4,5,6 trafienie nieudane. Albo odwrotnie. Niektórzy jednak wolą wydać osobnego ArmyBooka i do tego maszyny obleżnicze i strategiczną planszę podboju Zamku :]. Nie ta gra. I teraz wyjaśnione jest. Ci którzy mogą korzystać z łuku działają tak jak pisałem, a ci którzy nie mogą zawsze mogą próbować, ale trafiają tylko na 1 oczku i np. nie mogą używać broni która strzela na 2 pola, bo zwyczajnie jak by się nei starali nie są w stanie nawet tak daleko wystrzelić strzały nie mówiąc już o trafieniu, ale szczęście może jednak chcieć, że z krótkiego łuku trafią i to nawet śmiertelnie.

Wg mnie są to dobre zasady i skłaniałbym się ku takiemu rozumowaniu. A statystyki to zupełna bzdura. Ani Siła ani Moc do tego nie pasuje. Po prostu MiM nie był nastawiony na strzelanie z łuku. Zawsze jednak można napisać nową grę :]. Coś jak Magiczny Miecz heh i tam planować od podstaw.



Awatar użytkownika
pretorianstalker
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 756
Rejestracja: piątek 14 lip 2006, 23:28
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:
Kontakt:

Post autor: pretorianstalker » piątek 02 lut 2007, 12:07

Trafienia jako 50% szans to trochę przegięcie. A wbrew pozorom siła i moc to nie tylko Siła i Inteligencja, ale również pare innych rzeczy - moc to np spostrzegawczość, co mogłoby świadczyć o tym, że na strzelanie wpływ powinna mieć :P Siła to nie tylko siła, ale i ogólna sprawnosć fizyczna - założę się, że lepiej strzela się z łuku komuś o lepszej koordynacji ruchowej.


UWAGA! Cenzura na forum! :-#
BYKOM STOP!

Awatar użytkownika
Morgoth61
Ciemny elf
Ciemny elf
Ciemny elf
Posty: 193
Rejestracja: sobota 13 sty 2007, 18:20
Lokalizacja: Knurów
Płeć:
Wiek: 35

Post autor: Morgoth61 » piątek 02 lut 2007, 17:10

Ok. To wprowadźmy też siłę wiatru, matriałoznawstwo, bo cięciwa cięciwie nierówna, oczywiście wszystko należy obliczać przy pomocy wzoru na przyciąganie ziemskie, a poza tym jedna postać porusza się szybciej inna wolniej, więc szybkość. Przecież można się osłonić mieszkiem złota - a jak ktoś ich ma 10 przy sobie to przecież jakaś moneta może mu uratować życie. Testy na każdą monetę i powiedzieć ile monet jest w jednym mieszku. Aha, jeszcze choroby, bo przecież można się zatruć od rdzy, zainfekować. A poza tym - zrezygnujmy z wytrzymałości. Przegrywasz ze smokiem - giniesz , bo cię smok po prostu zjada, nie uprzejmie żegna i życzy powodzenia przy następnej potyczce. Czysty realizm.

Przecież to jest kabaret :]. Wprowadziłem dynamiczną zasadę, gdzie w miare równo traktuje się łuczników. Miecz dodaje 1 siły .. każdy ? są przecież lepsze i gorsze .. jaki to rodzaj miecza ? BZDURY ! Nadmierny realizm już psuje rozgrywkę. Zasada jest ok :]. 50 % szans dla takiej gry jest dobrym pomysłem i jak mówię - sensownym, bo dla łuczników. Do tej pory każdy strzelał tak samo i nikt nie narzekał :]. Chodzi o symbol. Można trafiać na 1,2,3,4 na tym samym polu z łuku krókiego, a na 1,2,3 na 2 pola z łuku długiego. A moc - po co ???? Ej - jest zasada , że ktoś jest odporny na śpiew syreny i kropka. Już wielcy realiści pragnący zawrzeć w MiM prawidła wszystkich rodzajów fizyki zaczną się buntować, że przecież syrenie można się oprzeć dzięki mocy, bo przecież to też rozsądne. Ale chciałem zachować klimat MiM-a i rozsądek .. po co robić z tego strategie gdzie przez pół dnia będzie się rozpatrywało strzał z łuku. Mi się moja zasada podoba najbardziej :]. A jak ktoś ma lepszy pomysł to uwzględnię :], póki co jest to drążenie nonsensów .. choć kilka pomysłów było sprawnych, ale to były tylko szkice.


A moc to "inteligencja, wiedza, zdolności magiczne". Nie żadna spostrzegawczość. Problem w tym, że NIE MA spostrzegawczości , ani szybkości, ani 10-ciu zmysłów ... czego nie można przedstawić statystykami przedstawia się Specjalnymi zdolnościami - a strzelanie z łuku to zdecydowanie specjalna zdolność i nie można jej wiązać ani z mocą, ani z siłą ! Litości , przecież to logiczne :). Gra ma być prosta i logiczna, nie zgodna z prawami fizyki - logiczna poprzez pewną symbolikę i ogólniki.

A 50% trafienia są dla łuczników. Amen.
Po prostu są takie zasady MiM-a - jest kostka K6. Można ją zamienić na K1000, wtedy możemy jeszcze stworzyć rodzaje łuczników, ale wtedy to psuję dynamikę gry i zgodność z innymi dodatkami, gdzie poważnie trzeba by wszystko zmieniać - tworzycie NOWĄ GRĘ nie rozszerzacie MiM, a to wg mnie zły pomysł :]. Można coś dodać, ale jak się chce gruntownie zmieniać podstawy to lepiej zrobić nową grę.



Awatar użytkownika
pretorianstalker
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 756
Rejestracja: piątek 14 lip 2006, 23:28
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:
Kontakt:

Post autor: pretorianstalker » piątek 02 lut 2007, 17:26

Ale waćpan nonsensy pleciesz :)
Jeżeli łuk daje zawsze 50% na trafienie, to jest on podstawową bronią każdego poszukiwacza - jak go masz, to niezależnie od tego jak dobry jesteś, możesz ustrzelić najlepszego. W tym wypadku jak zginiemy i wydaje się już, że mamy przerabane, lecimy po łuk czy łucznika i zamiatamy przeciwnika, bo prędzej czy później się go zabije. Gdzie tu sens? Ano ni ma :P

Moc to również spostzregawczość - czasem sie jej używa do unikania pułapek czy innych tego typu rzutów. Jak się nie zgadzasz, to poczytaj karty z dodatków - wtedy się wypowiedz.

PS. Ja nie chcę nic zmieniać :P Mi się podoba tak jak jest, po prostu pomysł z 50% uważam za nielogiczny. Wykaż proszę logikę tego pomysłu, bo piszesz, że niby logiczny jest, a ja jakoś tego nie widzę.


UWAGA! Cenzura na forum! :-#
BYKOM STOP!

Awatar użytkownika
Morgoth61
Ciemny elf
Ciemny elf
Ciemny elf
Posty: 193
Rejestracja: sobota 13 sty 2007, 18:20
Lokalizacja: Knurów
Płeć:
Wiek: 35

Post autor: Morgoth61 » piątek 02 lut 2007, 17:37

No owszem - ustrzelisz - ale tak jak w bitewnym Warhammerze musisz się przebić. Mówiłem przecież jasno ;( ... jest podana siła łuku .. jak się nie przebijesz to co z tego, ze trafisz ? Ok .. to powiedzmy, że wynik ataku musi przebić siłę przeciwnika. Więc jak ma 12, to jak z krótkiego łuku wyrzucisz nawet 6 (S3 + 6 = 9) to będzie to jak ukłucie komara. W tym rzecz. A poza tym - od czego są zbroje, nawet jak się przebijesz to może cię uratować - tu też jest zasada - rzucasz 1,2,3 i cię uratowała - jest prosta i jasna - symbol działania zbroi - i nikt nie płacze. A strzelać z łuku nie każdy może. I łuków wcale nie musi być dużo.

A pomysł oczywiście jest logiczny ... czemu pisze jak nie przeczytałeś - przecież mówię TYLKO ŁUCZNICY strzelają z łuku - łucznik to ktoś kto ma w zasadach napisane, żeby może łuku używać, czy też ma łuk na wyposażeniu - na jedno wychodzi. I ja nie wiem jak ty sobie wymyśliłeś, że możesz pozamiatać przeciwnika. Musisz wejść na jego pole. Przy łuku długim obok. Będziesz upierdliwy to cię przeciwnik ukatrupi mieczem. Przecież łuki w tym przypadku dają ci tylko przewagę zasięgu i nic więcej. Przecież nie będziesz bił kogoś łukiem po twarzy O_O. A większą krzywdę zrobisz mieczem wręcz. I masz korzyści, bo możesz zabrać przemiot. Wszystko jest piękne i przemyślane. Gdzie tu widzisz brak sensu ? I mówię - porównuje do zasady działania zbroi. Wg ciebie - każdy biegnie po zbroje i nie da się go zabić :]. Ano nie da - trudno jest mieczem. Ale są inne sposoby. A poza tym nie wszystko łatwo zdobyć. Byle gdzie zbroi i łuku nie znajdziesz

PS. Przeciwnik też będzie mógł rzucać K6 przy obronie - to oznacza przecież jego skuteczność, czyli uniki, szybka reakcja etc. Jak przy walce wręcz. Więc przykład:

Masz siłę 4 - możesz używać refleksyjnego. Bierzesz - twój łuk ma siłe 4. Wchodzisz na pole z poszukiwaczem i strzelasz. Rzucasz kością 1,2,3 - trafiłeś. Rzucasz za skuteczność = rzuciłeś 4. S4 + 4 = 8. Przeciwnik to jednak boss - ma siłe 6. Rzuca za skuteczność - wyrzucił niestety 1. Boss, ale miał kiepski dzień. S6 + 1 = 7. Przebiłeś się. Więc traci punkt wytrzymałości. ALE MA ZBROJĘ. Hełm. Rzuci 6 to go uratuje. Rzucił 6. Nic mu się nie stało. Ale się nie może zrewanżować w tej turze, bo teraz stoisz daleko od niego. W następnej turze będzie cię próbował odnaleźć, bo po strzale od razu czmychnąłeś w jakieś krzaki.

Zasady troszkę przypominają te z WFB .. przecież to Games Workshop. O co ci chodzi ? Czy ten przykład nie rozjaśnia ci systemu ? Jak ty sobie wyobrażasz teraz zabijanie smoków z łuku? Owszem - da się. O takich ludziach krążą legendy, ale rzadko się to zdarza. Jednak jeśli wejdziesz na pole ze smokiem, to możesz próbować ubić go z łuku, nie widzę jednak sensu tego - bo wróg i tak cię zdąży zaatakować. Bo taka zasada. Jak wchodzisz na pola poszukiwaczy - oni ci nic nie mogą zrobić. A wrogowie mogą. Dziwne, ale tak jest, więc tego się trzymam. Można ew. przyciąć smokowi z długiego łuku i zanim smok zareaguje ty już będziesz za horyzontem, a smok nie będzie wiedział co mu się wbiło w tyłek i skąd.
Ostatnio zmieniony piątek 02 lut 2007, 17:57 przez Morgoth61, łącznie zmieniany 3 razy.



Awatar użytkownika
pretorianstalker
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 756
Rejestracja: piątek 14 lip 2006, 23:28
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:
Kontakt:

Post autor: pretorianstalker » piątek 02 lut 2007, 17:44

Jak ktoś ma siły 12 to można uznać, że biega na tyle szybko, że nie ma szans żeby go ustrzelić i wszystko jasne :P
A z łuku każdy strzelać może tak się składa, bo można łuk znaleźć i można spotkać łucznika ;) A jak ma ich nie być duzo, to wogóle nie widzę sensu rozwodzić się nad czymś co ma być wprowadzone ale w takim stopniu żeby nie występowało :P


UWAGA! Cenzura na forum! :-#
BYKOM STOP!

Awatar użytkownika
Morgoth61
Ciemny elf
Ciemny elf
Ciemny elf
Posty: 193
Rejestracja: sobota 13 sty 2007, 18:20
Lokalizacja: Knurów
Płeć:
Wiek: 35

Post autor: Morgoth61 » piątek 02 lut 2007, 17:52

Czytaj wyżej jeszcze raz, bo edytowałem.

No ja uwzględniłem, że każdy może strzelać z łuku, niełucznicy trafiają na 1 i nie mogą posługiwać się długim łukiem na strzał w sąsiednie pole. A łuków nie ma być 100 tylko tyle ile mieczy i zbroi, czyli niewiele. Długich łuków tyle co np. zbroi płytowych - ile w grze ich masz ? Kilka. Nie mówię, że ma być znikoma ilość, ale tyle co mieczy. I przecież zasada jest cacy.


Zrozumiałeś już ? Nadal ci się zasada nie podoba ? Jest taka sama jak walka wręcz, to czemu się kłócisz ? :) Tylko jesteś bezpieczniejszy. Ale jak masz więcej sił to lepiej machnąć mieczem. Zasada jak nic rodem z Warhammera - i WFRP i WFB. Bardzo przypomina moim zdaniem. I jest dobra ! Nie przymuje sprzeciwów :P. Jeszcze jakieś zastrzeżenia ? :) O ile przeczytałeś poprzedni edytowany post.

Czemu nikt nie odpisuje ?? Pretorian - wracaj i walcz ! :[ .. :P

SeSim, Valdi, Wilczy .. Gamekeeper ... słowa uznania, protestu ??



Awatar użytkownika
pretorianstalker
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 756
Rejestracja: piątek 14 lip 2006, 23:28
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:
Kontakt:

Post autor: pretorianstalker » piątek 02 lut 2007, 20:59

Nie zrozumiałem co masz na myśli początkowo - myślałem, że wyzrucenie tych 1,2,3 oczek automatycznie trafia i zabiera pkt WT.
Myślę jednak, że nie powinno być tego rzutu 50% na trafienie :) Przecież w rzeczywistości nie odbywa się walka ze strzałą, a rezultat tego rzutu właśnie okresla, czy ktoś został trafiony czy nie. Jak już ustalimy, że strzała ma większą skuteczność, oznacza to, że dosięgnęła celu. Teraz sprawdzamy zbroję. A jak dodamy rzut 50% to mamy sytuację, kiedy 2x sprawdzamy czy trafiono :)


UWAGA! Cenzura na forum! :-#
BYKOM STOP!

Awatar użytkownika
SeSim
Królewski Champion
Królewski Champion
Królewski Champion
Dawna Administracja
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Krypta Upiorów (pomagier)
Labirynt Magów (pomagier)
Poszukiwacze
Posty: 6144
Rejestracja: poniedziałek 07 lis 2005, 19:18
Lokalizacja: z krzesła :P
Płeć:
Kontakt:

Post autor: SeSim » piątek 02 lut 2007, 21:20

Bronie strzelające w MiMie to problem... Szczerze mówiąc to nie mam bladego pojęcia jak to rozwiązać. Obydwaj macie swoje racje. Obydwie są moim zdaniem całkiem logiczne. Po prostu to zależy kto jak bardzo lubi komplikować sobie grę. Jak dla mnie to nawet sensowne rozwiązanie. Musiałbym z tym zagrać.
Tylko w sumie co nam po samym łuku jak nie ma strzał? :P



Awatar użytkownika
Morgoth61
Ciemny elf
Ciemny elf
Ciemny elf
Posty: 193
Rejestracja: sobota 13 sty 2007, 18:20
Lokalizacja: Knurów
Płeć:
Wiek: 35

Post autor: Morgoth61 » piątek 02 lut 2007, 22:19

Nie - 1,2,3 sprawdza celność. A potem testujemy czy strzała zrobiła krzywdę. Bo herosowi z siłą 12 taka strzałą skóry nie przebije heh. A skutecznosć musi być sprawdzana, bo to ogólnie mówi o kondycji fizycznej. To, że trafisz nie oznacza, że zrobiłeś krzywdę. A celność chciałem ujać w granicach rozsądku jednak nie rozwodzić się nad tym szczególnie. Wg mnie musi być ona zawarta w specjalnych zdolnościach, bo stanowi zupełnie odmienny parametr.

A strzał nie ma sensu liczyć, bo to coś typu ostrzenie miecza i remontowanie zbroi. W domyśle już istnieje, że gdzieś w podróży bohater to robi. Im mniej komplikacji. a więcej symboliki tym większa grywalność. Realizm czasem zanudza.

A co do rzutu 50% chodzi o to, żeby wyraźnie pokazać, że umiejętności łuczników są zbliżone i nie mają oni jakichś cech nadprzyrodzonych, że potrafią trafić muchę z odległości 200 metrów. A przy okazji widać, że przeciwnik nie ma wpływu na to czy zostanie trafiony, ale ma wpływ na to, że kondycja jego pozwoli mu rane zignorować i nie będzie ona dla niego groźna i nie będzie sprawiać kłopotu w dalszej podróży. Im większa skuteczność tym większa szansa na to, że mimo iż strzała leciała prosto w jego kierunku on zdążył zareagować na tyle skutecznie, że został tylko draśnięty.
Ostatnio zmieniony piątek 02 lut 2007, 22:30 przez Morgoth61, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
pretorianstalker
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 756
Rejestracja: piątek 14 lip 2006, 23:28
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:
Kontakt:

Post autor: pretorianstalker » piątek 02 lut 2007, 22:24

Mimo wszystko uważam za dziwną sytuację, kiedy ktoś dostaje strzałą i nic mu się nie dzieje (nawet gdy nie ma ani grama pancerza). Rzucamy kostką - ustaliliśmy, że strzała trafiła, ustalamy skuteczność i wychodzi, że nic nie zrobiła... Możemy więc założyć, że trafiła w... w... hmm... odcięła pukiel włosów :P

W takim przypadku jak ma to miejsce w normalnym MiM - ustalamy czy trafiła na podstawie skuteczności. Ma większą skuteczność - trafiła powiedzmy w korpus - rzut na zbroję - i proszę, zbroja obroniła :) Rzucamy na skutecznośc - mniejsza skuteczność, nie trafiła i koniec.


UWAGA! Cenzura na forum! :-#
BYKOM STOP!

Awatar użytkownika
Michael
Filozof
Filozof
Filozof
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Poszukiwacze z Talismana
Zbrojownia Szalonego Gnoma
Posty: 612
Rejestracja: sobota 06 sie 2005, 14:23
Lokalizacja: Z nikąd
Płeć:

Post autor: Michael » piątek 02 lut 2007, 22:27

To że w 3 edycji Talismanu są kołczany ze strzałami to nie znaczy że należy je wprowadzać do MiMa. Skoro poświęca się realizm w wielu innych miejscach na ołtarzu dobrej zabawy to czemu nie zrobić tego w przypadku łuku. MiM to nie RPG i niech tak zostanie.

Morgoth a co proponujesz w sprawie kusz i broni strzeleckich z Kosmicznej Otchłani ? Bo zdaje się że jakieś się w MiMie pojawiły.


Given the choice - whether to rule a corrupt and failing empire, or to challenge the Fates for another throw, a better throw against one's destiny - what was to do?


Awatar użytkownika
Morgoth61
Ciemny elf
Ciemny elf
Ciemny elf
Posty: 193
Rejestracja: sobota 13 sty 2007, 18:20
Lokalizacja: Knurów
Płeć:
Wiek: 35

Post autor: Morgoth61 » piątek 02 lut 2007, 22:29

Tak samo jak nie ma sensu liczyć strzał tak samo nie ma sensu uwzględniać utraty tury w czasie, w którym poszukiwacz musiał się iść wysrać, a miał akurat zatwardzenie :]. A 1,2,3 nie tyle mówi, że wroga trafiła, ale że została celnie wystrzelona :).

W WFB też się dzieje tak, ze strzała trafia i niekoniecznie robi krzywdę choć jest tylko człowiekiem i nie ma zbroi - cudowne ocalenie :], bo po prostu drasnęła przeciwnika, bo uskoczył.

Ale musi być "walka wrecz", bo łuk ma swoja siłe. A przeciez strzała w miare odległości traci na sile. Więc taki np. upiór może jakoś znieść fakt, że odrobina żelastwa pozbawiła go pyłu na udzie :].

I nie chciałbym mieszać siły ataku z celnością. Bo wtedy albo rezygnujesz z siły ataku, albo celności. Chcesz to ograniczyć do tego, że udany test skuteczności świadczy o trafieniu. Ale wtedy to bzdura, bo przeciwnicy słabsi, którzy są ostrzeliwani mają większe szanse na to, ze zostaną trafieni :]. A jak zrezygnujesz z testu skuteczności to wracasz do punktu, w którym każde trafienie odbiera pukt wytrzymałości. Wg mnie MUSI być najpierw test za celność (50%), który wyrównuje szanse na otrzymanie rany dla każdego poszukiwacza ( ty uzależniłeś celność od statystyk znowu ... i do tego statystyk ostrzeliwanego). A potem test na skuteczność, który pokazuje różnice w rodzajach łuków i kondycji bohaterów i ich zdolnościach ruchowych. Siła tu też mówi o tym jakie obrażenia jesteś w stanie wytrzymać zanim staną się one uciążliwe dla twojego zdrowia. Im większa siła tym mniejsza szansa na to, że kły smoka robią na tobie wrażenie. Skoro zwykły poszukiwacz jest w stanie zabić smoka to czemu miałby być raniony strzałą ?
Ostatnio zmieniony piątek 02 lut 2007, 23:35 przez Morgoth61, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
pretorianstalker
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 756
Rejestracja: piątek 14 lip 2006, 23:28
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:
Kontakt:

Post autor: pretorianstalker » piątek 02 lut 2007, 22:35

Pewne rzeczy akurat lepiej pominąć aby ograniczyć setki rzutów kostką. Realizmu i tak nie będzie, więc niech chociaż to wszystko sprawnie działa ;) Bo niby jak do cięzkiej cholery wytłumaczyć podróżowanie pomiędzy planetami i czarnymi dziurami w samym płaszczu? :P Z reguły jestem przeciwny wprowadzaniu setek tabel z modyfikatorami i innymi takimi, wprowadzaniu dodatkowych rzutów itd. Dodatkowe zamieszanie i nic więcej :) Wolę raczej skupić się na nowych dodatkach i nowych przygodach jakie mogą spotkać postaci w ich świecie z prostą mechaniką ;)


UWAGA! Cenzura na forum! :-#
BYKOM STOP!

Awatar użytkownika
Morgoth61
Ciemny elf
Ciemny elf
Ciemny elf
Posty: 193
Rejestracja: sobota 13 sty 2007, 18:20
Lokalizacja: Knurów
Płeć:
Wiek: 35

Post autor: Morgoth61 » piątek 02 lut 2007, 22:45

A co do broni strzeleckich z otchłani. Musiałbym sobie przypomnieć ich działanie. Ale bronie z otchłani mogą mieć ten atut, że nie trzeba wysokiej siły dla ich użycia. Same w sobie kusze mogłyby być używane przez poszukiwaczy o niskiej sile, jeśli oczywiście jest jakiś mechanizm naciągu, który siły nie wymaga.

A co do udziwnień .. ja właśnie chciałbym odstąpić od wprowadzania nowych planszy i kart przygód .. a jakoś urozmaicać ogólnie .. jednak trzymając się zasad. Tak jak smoki - ciekawy pomysł ... który też wprowadza wiele cech alternatywnych - jak inne zakończenie - co nie musi być wykorzystywane. A sam chciałem wprowadzić warunki atmosferyczne do MiM i szczątki tego już są - jest przygoda burza :). A myślę, że mam dobry pomysł na wprowadzenie tych warunków - polegałoby to na zastosowaniu pór roku. Jednak to poruszę w innym temacie.



PoKrAk
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Posty: 1093
Rejestracja: niedziela 28 sty 2007, 14:27

Post autor: PoKrAk » piątek 02 lut 2007, 23:45

Łuki działają w porządku, to nei jest RPG i nie ma sensu komplikować. Siła oznacza wszelkie możliwości bojowe postaci więc również strzelanie z łuku i tyle.
W WFB też się dzieje tak, ze strzała trafia i niekoniecznie robi krzywdę choć jest tylko człowiekiem i nie ma zbroi - cudowne ocalenie :], bo po prostu drasnęła przeciwnika, bo uskoczył.
Warhammer to jeden z takich systemów w którym mechanika nie ma nic wspólnego z realizmem, nie ma sensu mieszać go do MiMa, tutaj jedną z głownych zalet jest prostota.
A co do udziwnień .. ja właśnie chciałbym odstąpić od wprowadzania nowych planszy i kart przygód .. a jakoś urozmaicać ogólnie .. jednak trzymając się zasad. Tak jak smoki - ciekawy pomysł ... który też wprowadza wiele cech alternatywnych - jak inne zakończenie - co nie musi być wykorzystywane.
Jak dla mnie smoki to baaardzo kiepski i totalnie nieciekawy dodatek. I wolę żeby świat gry się rozszerzał zamiast wprowadzać jakieś dziwne zasady.


Konto zablokowane. Aktualne konto:
Gieferg

ODPOWIEDZ