Strona 1 z 2

Nowa reedycja mim

: sobota 10 sty 2004, 17:40
autor: Juby
Skoro nie bylo takiego tematu, to wkleilem to tutaj. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego nie ma reedycji mim w Polsce?? Slyszałe że w np. w Slowacji wyszła nowa edycja mim a w Polsce nikt tym się nie zaisteresował. Może macie jakieś przecieki na ten temat
Dziekuję za odpowiedzi, pozdrawiam Juby.

Reedycja Magii i Miecza

: wtorek 13 sty 2004, 13:39
autor: Nayer
Jesli wyszłaby reedycja Magii i Miecza, to na pewno bym się nią zainteresował - np. 3-cią edycją z plastikowymi figurkami jak Warhammerze albo nowym dodatkiem "Wieża Maga" w wersji polskiej dla drugiej i trzeciej edycji.

: wtorek 13 sty 2004, 15:14
autor: Juri
Figurki do MiMa wyszly i to licencjonowane przez Games Workshop, swoja droga widzialem je tylko raz na allegro.

: wtorek 20 sty 2004, 11:44
autor: piotrek
Myślę, że gdyby ta reedycja ukazała się na polskim rynku, to zainteresowanie byłoby ogromne, zwłaszcza po ostatnich sukcesach komercyjnych Władcy Pierścieni i Harry'ego Pottera. Wydawca zarobiłby mnóstwo pieniędzy - szkoda, że nikt w to nie wejdzie !

: środa 21 sty 2004, 16:36
autor: Gamekeeper
A kto powiedzial ze nikt w to nie wchodzi :wink:

: środa 28 sty 2004, 18:10
autor: Juri
Ja sadze po rozmowach z Naszym adminem, ze prawce wrą i projekt jest zaawansowny - wiec mam nadzieje ze sie nie myle :)

: wtorek 13 lip 2004, 10:54
autor: Malix
Niestety wydaje mi się, że w Polsce MiM już się nie pojawi. Jeżeli ktoś chce to mogę zapytać wujka on tam pracuje i może coś wie na ten temat. Chociaż moim zdaniem skoro przez 7 lat nie wyszła nowa edycja to raczej już nie wyjdzie. A szkoda... :(

: wtorek 13 lip 2004, 15:30
autor: Juri
Malix dobrze miec szpiega w takiej firmie wiec nie odchodz :)

A tak na serio to zasiegnij "jezyka" dobre info zawsze sie przyda - i oczywiscie podaj newsa na forum.

: sobota 17 lip 2004, 18:56
autor: Mad Max
S±dzê, ¿e reedeycja MiM powinna byæ ze wzglêdu na to ¿e teraz
trudno jest j± dostaæ. Jak mi wiadomo kilka firm jest zainteresowanych
t± reedycj±. Ale to narazie tylko plany.

: sobota 17 lip 2004, 21:50
autor: Juri
Ale Wy tajemniczy dzisiaj :) Podzielcie sie wiedza - jak najbardziej zachecam...

reedycja suck

: niedziela 18 lip 2004, 03:06
autor: wilczy
Z mojej strony łyżka dziegciu: bardzo sceptycznie podchodzę do tematu reedycji. Nie wierzę (i nie mam co do tego żadnych wątpliwości) że reedycja (jeśli jakaś wyjdzie) nie zostanie "podrasowana" w stosunku do dawnych wydań, przy czym mam na myśli raczej idiotyczne upiększenia niż korekty zasad.

Takie "ulepszenia" mogą być spowodowane próbą trafienia w gusta potencjalnego odbiorcy, przy czym wg kryteriów marketingowych odbiorcą NIE JEST już osoba powyżej 18 lat (tzn. wielu z nas chętnie kupi reedycję, ale przecież będziemy małym procentem zapewne nie traktowanym poważnie przez marketing wydawcy).

Więc podsumowując: spodziewam się gry posiadającej "stare dobre" zasady, ale o wyglądzie mającym podniecać gimnazjalistów. A więc spodziewam się full-kolor-wali-po-oczach od okładki po przez karty i planszę aż do instrukcji z przepisami, bardziej infantylnych grafik (włącznie z idiotycznie uśmiechającymi się czaszkami w ilości godnej pola z pieczarkami - jak Talisman 3ed) i zapewne figurek jako pionków (to akurat fajnie - ale też jest ryzyko spartolonego wyglądu) a wszystko za (co zrozumiałe wobec takiego stanu rzeczy) dużo ponad niebieski banknot, może nawet dwa.

Obym się mylił (a chętnie odpękam w tej intencji kilka kolejek na modlitwach w Świątyni) ale nie zdziwcie się jeśli po czymś takim ceny I i II edycji jeszcze skoczą na Allegro podbite nową bazową ceną sklepową nowego wydania.

Bardzo chciałbym żeby nowa edycja (gdyby się ukazała) miała w sobie ten optymalny ładunek niebezpieczeństwa, grozy i przygody. Pod redakcją Darosława Torunia oraz Krzysztofa Sokołowskiego nasze polskie edycje klimatem ilustracji biły o głowę oryginał (w swoim czasie - moim zdaniem). Myślicie że to takie dziwne, że angole sobie przetłumaczyli wszystkie nasze karty z naszymi ilustracjami na tych kartach - znacie przecież tę słynną stronę? Zdesperowany Stalin zabrał się za tłumaczenie kart właśnie stamtąd. To nie przypadek, po prostu te karty to pierwsza liga jeśli chodzi o nastrój. Kilka z nich to wręcz perełki, przyznacie. I naprawdę - może ktoś nie wie - oryginalnie to były inne, słabiutkie ilustracje. I kolorki ich nie ratowały.
A tym razem kto się weźmie za redakcję? Czy ten człowiek będzie miał takie wyczucie tematu? Bardzo na to liczę...

Stare chińskie przysłowie mówi: "uważaj czego sobie życzysz, bo może się spełnić". Tylko zwykle nie tak, jak się to sobie wyobrażało. Jak już wyjdzie - to sru - i będzie. Nie liczę na późniejsze poprawki (albo będzie pięknie i fajnie, albo będzie ciemna mogiła i nikt więcej się na to już nie porwie).

To pisałem ja, pesymista wilczy. Łubu-dubu.
---
P.S: "...mogę zapytać wujka on tam pracuje i może coś wie na ten temat." Czyli Malix gdzie jest to "tam"? O jaką firmę chodzi? Jeśli to nie tajemnica handlowa...

: niedziela 18 lip 2004, 16:31
autor: ambar0
Coś trzeba wybrać, Wilczy. Albo edycję dla dzisiejszej "KUL" młodzieży, albo stan obecny... Jestem za, choćby dlatego, że mógłbym skrytykować nową edycję, i z czystym sercem wrócić do arcydzieła Sfery (w tym się zgodzę z Wilczym). A co do ceny, w zielonym banknocie winna się zamknąć, z uwagi na informację o niedawno wydanej kniżce (ponad 700 stron, kilkanaście kolorowych) w cenie dwóch zielonych banknocików... Chyba że autorzy zrobią BONUS-paka, czyli podstawka+wszystkie dodatki; wtedy cena sięgająca dwóch zielonych banknotów byłaby usprawiedliwiona...
Zdesperowany Stalin
Jakoś tak fajnie zabrzmiało...

To pisałem ja, czyli on, realista. Łapu-capu.

: piątek 23 lip 2004, 14:27
autor: draugwen
no moze nie byloby az tak zle... niekoniecznie nowa edycja musialaby byc zrobiona pod "kul nastolatkow", jest przeciez mnostwo ludzi palajacych ogromnym sentymentem do MiM, a ktorzy wiek gimnazjalny, sila rzeczy, maja dawno za soba...
ale fakt, na pewno bylaby droga...

: środa 28 lip 2004, 10:48
autor: shi
cze

nie wiecie moze ile kosztowala by reedycja na wlasna reke? pamietam ze kiedys moja kuzynka miala puzle ze swojego zdejcia, dosyc takie pokazne, zeby zamiast jej fotki byla plansza i gdyby tego nie ciac to ... :) no ale wlasnie orientuje sie ktos ile taki zaklad fotograficzny (tam bylo robione) wzial by za taka operacje? no i ile by reszta kosztowala, karty przede wszystkim

greets

: niedziela 01 sie 2004, 03:51
autor: Gamekeeper
1 sztuke ??? Nie wiem czy wogole ktos by sie tym zajal a na wieksza skale to mowimy o nastu lub dziesiatkach tysiacach egz.
Na mniejsza to wyjdzie taka reedycja z 350-400 PLN za sztuke (mowimy o ilosci okolo 1000)

: niedziela 01 sie 2004, 18:18
autor: wilczy
Uważam że wydawanie takiej kwoty za jakąkolwiek grę planszową to wariatwo. Byłaby to akceptacja beztroski wydawcy. Jeśli koszty zaczynają być tak wysokie, to przesadzono z jakością papieru, druku i innymi duperelami. Mnie nie przekonują tłumaczenia, że dzisiejsze gry muszą wygladać dużo lepiej od tych z przed kilku lat. Mam to w nosie.

Podstawowa zasada gier planszowych powinna być taka, że są to zwykle gry rodzinne, a więc w dobrym guście wypełniją wolny czas wieczorami. Aspiracje do zostania pozycją kultową są nie do zrealizowania li tylko za pomocą super jakosci lakierowanej i super kolorków. Jeśli ktos tak uważa - to powinien jeszcze raz to przemyśleć.

Ja już dawno postanowiłem sobie, że na planszówkę nie wydam więcej niż 100 zł, nawet gra która kosztuje 90 zł nie ma u mnie szans, chyba że z innych względów muszę ją mieć. Nie dam tyle, przecież to kupa kasy, rany, za grę planszową? Choćby i MiM - nie warta skóra wyprawki.

----

: niedziela 01 sie 2004, 22:15
autor: ambar0
Och drogi Wilczy, twoja postawa mnie rozbraja, ponieważ (na ogół) lepszy papier = większa trwałość. Metodami chałupniczymi (z dużą pomocą mojego super-duper-punktu xero) mógłbym wydrukować podstawkę MiMa za 45zł (karty+instrukcja+plansza; tam gdzie trzeba w kolorze; dwustronnie). Niestety wszystko byłoby na kiepskiej jakości papierze. Plus tekturka i klej, kilka grubych książek, w celu usztywnienia planszy (~10zł), i zostaje problem wycięcia kart z szablonów A4... Czyli 55zł (spóściliby pewnie w xero kilka złociszy, może zamknąłbym się w 40-45zł), plus trochę zabawy z planszą i wycinanie kart... A więc profesjonalna wersja mogłaby być droższ, i powinna się zamnkąć w 80zł (cały czas mówię o "podstawce" MiMa). Jak widzisz koszty nie są małe...
Do admin-a: A ile kosztowałby pojedyńczy egzemplarz, w nakładzie 5 tyś. sztuk? (pytam się o wersję w folii, a nie w pudełku)

: poniedziałek 02 sie 2004, 00:42
autor: wilczy
Zgoda, masz rację Ambar0 co do kosztów chałupniczych, ale ja zakładam, że nakład już ok. 1000 szt. (i większe) pozwalają na zrobienie tego samego (bez polepszeń) za dużo mniejsze pieniądze na sztukę, z polepszeniami zaś zwiększamy koszt - ale do tych 50 zeta dochodzimy i cacy.

Po prostu wychodzę z założenia że drukarnie są i tak najtańsze, nic lepszego ludzkość nie wymyśliła, cały czas myślę kategorią "cena do jakości" i oczywiście nie zapominam że musi być to spora partia a nie 5 sztuk.

Jeśli w tej logice jest haczyk to mnie poprawcie.

Acha, na poparcie że chyba jednak "da się" proponuję zajrzeć na stronkę Nataniela (http://www.gry-planszowe.pl/), gdzie wykluwa się (a Nataniel zdaje się asystuje przy porodzie) nowa gierka przygodowa "Kraina Czterech Koron", będąca zdaje się bardzo zbliżonym do MiM pod wzgledem podstawowych mechanizmów rozgrywki planszówką z kartami przygód, a chłopaki chwalą się że koszty to 69 złociszy.

Swoją drogą gierka poza ultracandy kolorystyką wydaje mi się ciekawa...

--------------

: poniedziałek 02 sie 2004, 14:07
autor: Gamekeeper
ambar0 pisze: Do admin-a: A ile kosztowałby pojedyńczy egzemplarz, w nakładzie 5 tyś. sztuk? (pytam się o wersję w folii, a nie w pudełku)
To wszystko zalezy od rozmow z drukarnia i jakoscia papieru, ale pelna wersja z dodatkami wyszla by okolo (na oko) 150-200

: poniedziałek 02 sie 2004, 14:09
autor: Nataniel
ambar0 pisze: Do admin-a: A ile kosztowałby pojedyńczy egzemplarz, w nakładzie 5 tyś. sztuk? (pytam się o wersję w folii, a nie w pudełku)
Po pierwsze i najwazniejsze - 5 tysiecy egzemplarzy to w Polsce mozesz sprzedac Monopoly i Scrabble'a - i to niekoniecznie. Najwiekszy hit Portalu - Machina - sprzedala sie w 1 tys. egzemplarzy. Kolejna produkcja - Zombiaki - dobija chyba tez do 1 egzemplarzy po ponad roku obecnosci na rynku. Zapomnij o 5K :)

: poniedziałek 02 sie 2004, 14:15
autor: Gamekeeper
I wlasnie w tym sęk, ze koszty wydruku w polsce sa poprodtu dantenskie a w porownaiu ze slowacja koszt moznaby podzielic juz przez pol.

: wtorek 03 sie 2004, 01:09
autor: ambar0
A więc zostaje emigracja w kierunku południowym, co przy otwartych granicach nie powiinno stanowić problemu :D .

: środa 14 cze 2006, 01:00
autor: Horgmar
moim zdaniem je¿eli chodzi o reedycje to nie ma szans poniewa¿ gimnazjali¶ci wol± piæ piwo ni¿ jakie¶ m±drzejsze zajêcia. Wiêc nie ma szerokiego grona odbiorców, a ¿aden wydawca nie wyda kasy dla nik³ego zysku. Tylko biznes sie liczy, a ja proponuje znale¼æ skany i sobie poradziæ jak kto¶ chce MIMa. Jak sobie sami nie poradzimy to gra poprostu umrze w naszych sercach. Takie jest moje zdanie. Jednak, gdyby jaka¶ firma wyda³a od nowa moje dzieciñstwo (wasze pewnie te¿) to ja napewno kupie z samego sentymentu. Nawet je¿eli nie bêde mia³ z kim graæ.

Edit by Juri: Uprzejmie prosze o przestrzeganie zasad ortografii i gramatyki. Z góry dziekuje :wink:

: środa 14 cze 2006, 02:07
autor: the MackaN
Teraz kurcze gimnazjaliści to w jakieś pokemony jakieś rżną... zamiast kosztować prawdziwej fantasy ;)

: środa 14 cze 2006, 15:21
autor: skwaru
the MackaN pisze:Teraz kurcze gimnazjaliści to w jakieś pokemony jakieś rżną... zamiast kosztować prawdziwej fantasy ;)
Ooo wypraszam sobie, ja w pokemony nierżne :twisted: