Witamy na forum! Zapraszamy na Zjazd Forum w Warszawie
(10.08.2018 - 12.08.2018).

Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zapraszamy na grę sieciową w Talisman Digital Edition już teraz!
(Więcej informacji tutaj)

W ile osób?

Wszelkie dyskusje i luźne rozmowy o MiM niedotyczące Twórczości graczy, Zasad itp.

W ile osób grać najlepiej w MiM'a?

2
2
2%
3
13
13%
4
65
64%
5
14
14%
6 i więcej
7
7%
 
Liczba głosów: 101

Awatar użytkownika
Leviathan [Autor tematu]
Filozof
Filozof
Filozof
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
500 Kart Przygód
Pieczara Kanibali
Wyspy Przeznaczenia
Posty: 611
Rejestracja: sobota 06 sty 2007, 08:02
Lokalizacja: Lublin
Płeć:
Wiek: 38

W ile osób?

Post autor: Leviathan » poniedziałek 29 sty 2007, 13:09

Jak w temacie: a wiec jaka jest Waszym zdaniem idealna liczba graczy do rozegrania partii MiMa?

Ja osobiście uważam, że są to 4 osoby. Gra jest wtedy ekscytująca, pełna zwrotów akcji i umożliwia interakcje pomiędzy poszukiwaczami.

Poniżej 4 może być nudnawo (choć różnica między 3 a 4 jest znikoma - też gra się świetnie). Powyżej 4 robi się z kolei przydługo. Grałem kiedyś partię w 8 osób - przerwy pomiędzy turami ciągnęły się jak flaki z olejem (a jak wyciągnąłem Usypiający Nektar to miałem ochotę wyrzucić wszystkich za drzwi - graliśmy u mnie :-p )


"A son seul aspect n'est-on pas terrasse?
Nul n'est assez hardi pour l'exciter"
Job 40:28

Awatar użytkownika
SeSim
Królewski Champion
Królewski Champion
Królewski Champion
Dawna Administracja
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Krypta Upiorów (pomagier)
Labirynt Magów (pomagier)
Poszukiwacze
Posty: 6144
Rejestracja: poniedziałek 07 lis 2005, 19:18
Lokalizacja: z krzesła :P
Płeć:
Kontakt:

Post autor: SeSim » poniedziałek 29 sty 2007, 13:23

Hmm wydawało mi się, że coś takiego już kiedyś było, ale nie mogłem znaleźć :D

Cztery to dobra liczba, nie mniej, nie więcej. Cztery ma być liczbą osób, z którymi grasz i liczbą ta ma być cztery. W pięciu nie wolno Ci grać, ani w trzech. Masz zebrać tylko czterech graczy. Jeden jest wykluczony. Gdy liczba cztery jako czwarta w kolejności osiągnięta zostanie, wówczas zasiądź do gry w Magię i Miecz i rusz ze Świętą Lancą w kierunku wroga, co naigrawał się z Ciebie podczas poprzedniej rozgrywki, a wówczas on kitę odwali. :P



Awatar użytkownika
Juri
Filozof
Filozof
Filozof
Dawna Administracja
Posty: 670
Rejestracja: piątek 05 gru 2003, 16:09
Lokalizacja: www.frysztak.pl
Płeć:
Wiek: 34
Kontakt:

Post autor: Juri » poniedziałek 29 sty 2007, 13:39

No i jak się tu z przedmówca niezgodzić \:D/

A tak na serio to jakoś zawsze jak gram to w cztery osoby więc ta liczbe polecam


War, war never changes...

# Mój numer GG - 3751732


Arek
Szermierz
Szermierz
Szermierz
Posty: 122
Rejestracja: sobota 17 cze 2006, 14:16
Lokalizacja: Poznań
Płeć:
Wiek: 32

Post autor: Arek » poniedziałek 29 sty 2007, 17:04

ta 4 jest najoptymalniejsza liczba
ciekawa rozgrywka sie robi
nie czeka sie dlugo na swoja ture
i duzo kart szybko miesci sie na planszy



Awatar użytkownika
Egon
Szermierz
Szermierz
Szermierz
Posty: 119
Rejestracja: wtorek 10 sty 2006, 11:59
Płeć:

Re: W ile osób?

Post autor: Egon » poniedziałek 29 sty 2007, 18:02

Leviathan pisze:Jak w temacie: a wiec jaka jest Waszym zdaniem idealna liczba graczy do rozegrania partii MiMa?
16 (słownie "szesnaście")

Ale przy zmienionych zasadach :P


drake.pl
"Udowodnić można wszystko"
P.S. Ja dbam o poprawność swoich wypowiedzi.

Awatar użytkownika
Valdi
#Administrator: Valdi
#Administrator: Valdi
#Administrator: Valdi
Właściciel portalu magiaimiecz.eu
Organizator Zjazdów
Uczestnik Zjazdów
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Handel
Księżycowy Kamień
ZP i LK
Posty: 10073
Rejestracja: poniedziałek 02 maja 2005, 13:07
Lokalizacja: Trojmiasto
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Valdi » poniedziałek 29 sty 2007, 18:30

Hehe ile to pewnie 4 to fakt, ale jak dla mnie to nie ilość bo moge sie o wiele lepiej bawić w 2 czy 8 osób niż w 4 jak te osoby wiedzą że to zabawa a nie kłócą się o każdy bzdet. także nie wezme w głosowaniu udziału bo nie ilość a kto gra sie liczy:D


Jesteś autorem dodatku, zamieść go na stronie www.MagiaiMiecz.eu. Skontaktuj się ze mną poprzez mail.


Awatar użytkownika
stave
Królewski Champion
Królewski Champion
Królewski Champion
Dawna Administracja
Organizator Zjazdów
Uczestnik Zjazdów
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Projekt Wielka Magia I Miecz
Posty: 2965
Rejestracja: czwartek 14 gru 2006, 18:33
Lokalizacja: Łódź
Płeć:
Wiek: 40
Kontakt:

Post autor: stave » poniedziałek 29 sty 2007, 20:02

Cóż, w/g mnie nie ma znaczenia w ile osób gramy najważniejsza jest jakość bo można grać nawet w 2 osoby jak nieraz mi sie zdarzało i świetnie bawić. Są osobnicy którzy co chwila czegoś sie doszukuja i zamiast się dobrze bawić gra przeradza sie w wymianę poglądów itp aż w końcu gra z bzdurnych powodów nie jest juz mozliwa. To oznacza, że nie ma jednoznacznego rozwiązania, jesli jednak usiądziesz do gry z dobrymi kompanami to zapewne ilość 4 jest w miarę optymalna.
Pozdrawiam Stave.


Stagraf Studio - Łódzki Sklep Figurkowy :: Forum :: Facebook :: Cennik :: Wargamesmat
Wielka Magia i Miecz - Gigantyczny dodatek autorski

Awatar użytkownika
HunteR
Królewski Champion
Królewski Champion
Królewski Champion
Dawna Administracja
Posty: 3071
Rejestracja: niedziela 03 lip 2005, 12:55
Lokalizacja: Kraków
Płeć:
Wiek: 30

Post autor: HunteR » poniedziałek 29 sty 2007, 20:45

Zwykle grałem tylko w dwie osoby ze starszym bratem. Parę razy zdarzyło się we trzech. Najlepsza jednak partia w jakiej miałem okazję uczestniczyć to pięć osób - ja, brat, kuzyn i dwóch kumpli. Graliśmy ok. 5-6 dni (po kilka godzin dziennie) \:D/


[tu był obrazek, ale zepsuli forum]

PoKrAk
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Posty: 1093
Rejestracja: niedziela 28 sty 2007, 14:27

Post autor: PoKrAk » poniedziałek 29 sty 2007, 20:52

Najczęsciej gram w dwie osoby, czasem się zdarza w trzy (i jest na pewno lepiej niż w dwie) ale potem im więcej tym bardzo gra się wlecze, 4 jeszcze może być, ale więcej to już za dużo o ile się nie ma naprawdę dużo czasu.


Konto zablokowane. Aktualne konto:
Gieferg

Awatar użytkownika
MAXtoon
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Posty: 1070
Rejestracja: środa 11 maja 2005, 13:31
Lokalizacja: RADOM
Płeć:

Post autor: MAXtoon » poniedziałek 29 sty 2007, 21:25

Cztery to dobra liczba, nie mniej, nie więcej. Cztery ma być liczbą osób, z którymi grasz i liczbą ta ma być cztery. W pięciu nie wolno Ci grać, ani w trzech. Masz zebrać tylko czterech graczy. Jeden jest wykluczony. Gdy liczba cztery jako czwarta w kolejności osiągnięta zostanie, wówczas zasiądź do gry w Magię i Miecz i rusz ze Świętą Lancą w kierunku wroga, co naigrawał się z Ciebie podczas poprzedniej rozgrywki, a wówczas on kitę odwali. :P
Monty python & Holy Grall :D muahahaha nie wyrabiałem na tym filmie

Popieram w całej rozgiągłości. 4 to idealna liczba :D


Punk is dead.I' m fuckin Zombie.

Moderator nie nabija postów-moderator ma wiele do przekazania
Moderator nie myli się-moderator ma inne zdanie
Kto przychodzi ze swoimi przekonaniami-wychodzi z przekonaniami moderatora :D

Awatar użytkownika
Ein
Zawadiaka
Zawadiaka
Zawadiaka
Posty: 79
Rejestracja: wtorek 14 lis 2006, 20:02
Lokalizacja: Różaniec Metropolis :P
Płeć:
Wiek: 29
Kontakt:

Post autor: Ein » poniedziałek 29 sty 2007, 21:40

Pie iesu domine, dona eis requiem :mrgreen:

Czterech, a jakże. Dodatkowym plusem jest to, że jeśli ktoś z różnych przyczyn odpadnie, to gra nie załamuje się, ale zyskuje dynamikę ;)



Awatar użytkownika
Lens
Astropata
Astropata
Astropata
Dawna Administracja
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Anarchia
Karty
Poszukiwacze z Misją
Posty: 888
Rejestracja: środa 06 kwie 2005, 16:34
Lokalizacja: Karczma Pod 6 Twarzami Przeznaczenia
Płeć:

Post autor: Lens » wtorek 30 sty 2007, 18:12

W czterech jest ten problem, ze wlasciwie robi sie bardziej spotkanie towarzyskie niz gra. Łatwo wtedy o cos co odciagnie uwage od glownego celu spotkania, czyli gry. Szczegolnie jesli w niedalekim promieniu znajduje sie sklep monopolowy.
Dlatego ja najbardziej lubie grac w trzy osoby. Nie ma zbednych, absorbujacych tematow, koalicji miedzy graczami i jest tylko MiM.
Lubie tez grac jeden na jeden. Granie w czworke i wiecej osob lubie najmniej.
No i oczywiscie sama rozgrywka jest szybsza.


Czasem ty jesz niedźwiedzia, a czasem to niedźwiedź je ciebie.

Awatar użytkownika
pretorianstalker
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 756
Rejestracja: piątek 14 lip 2006, 23:28
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:
Kontakt:

Post autor: pretorianstalker » wtorek 30 sty 2007, 21:20

Wszystko ma zalety i wady.
Gra we dwie osoby - pojedynek - mózg vs mózg - to zaleta, a wada to fakt, że czasem jedna karta przygody wszystko zmienia.
Gra we trójkę - im więcej tym lepiej, bo ciekawiej i łatwiej równowagę zachować - jak ktoś się rozbuduje to łatwiej go we dwóch zatrzymać. Ale minus to właśnie sojusze :P Czasem jak kogoś poniesie, to dwójka tepi trzeciego nawet do piątego pokolenia i dalej. \:D/
Gra we czwórkę - im więcej tym lepiej, równowaga musi być, z reguły jak powstaje sojusz to jest 2 vs 2, wiec nieźle jest ;)
Gra w piątkę - co za dużo to niezdrowo... kolejki zbyt długie i robi się nudno... :-s


UWAGA! Cenzura na forum! :-#
BYKOM STOP!

Awatar użytkownika
MAXtoon
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Posty: 1070
Rejestracja: środa 11 maja 2005, 13:31
Lokalizacja: RADOM
Płeć:

Post autor: MAXtoon » wtorek 30 sty 2007, 23:09

Jest jeszcze inny aspekt, mianowicie czy nie denerwuje was czekanie aż wszyscy inni się juz ruszą wykonaja polecenia, rzuca czary i cos jeszcze? :D Mimo wszystko gra w 4 osoby to jest to :] Chociaz czeka sie kapke to lepiej niz w 2 :]


Punk is dead.I' m fuckin Zombie.

Moderator nie nabija postów-moderator ma wiele do przekazania
Moderator nie myli się-moderator ma inne zdanie
Kto przychodzi ze swoimi przekonaniami-wychodzi z przekonaniami moderatora :D

Awatar użytkownika
czeski_
Filozof
Filozof
Filozof
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Kraina Snu
Kraina Umarłych
Puszcza
Posty: 630
Rejestracja: sobota 02 gru 2006, 19:02
Lokalizacja: Opole
Płeć:
Kontakt:

Post autor: czeski_ » wtorek 30 sty 2007, 23:22

W dwóch jest fajnie tylko na podstawkę (ew. podziemia). Każdy planszowy dodatek za bardzo rozszerza grę i oddala od siebie graczy.
W trzech - jak gramy w trzech to raczej na "fragi". Tj. ten kto sprzątnie trzech innych poszukiwaczy wygrywa. Gramy oczywiście tak, że jak się zginie to losuje się nową postać.

W dwóch :

+

Dużo przyjemniejsza gra pod względem towarzyskim.
Gra się szybciej.

-

Jeden "pech" któregoś z graczy może całkowicie zmienić grę.
Śmierć jednego z poszukiwaczy praktycznie kończy rozgrywkę.

W trzech :

+

Gra jest "żywsza" i bardziej urozmaicona.

-

Jak jednemu się znudzi to reszta się wpienia. :-({|=



PoKrAk
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Posty: 1093
Rejestracja: niedziela 28 sty 2007, 14:27

Post autor: PoKrAk » wtorek 30 sty 2007, 23:55

ja się z czeskim zupełnie nie zgodzę.
Jeden "pech" któregoś z graczy może całkowicie zmienić grę.
Śmierć jednego z poszukiwaczy praktycznie kończy rozgrywkę.
Tylko w sytuacji gdy już byli obydwaj naprawdę mocno napakowani a i to nie zawsze. W wielu rozgrywkach w których brałem udział wygrywało się nawet trzecią postacią podczas gdy przeciwnik grał wciąz tym samym poszukiwaczem. przy pewnej dozie szczęścia spokojnie da się nadrabiac takie zaległości.

W trzech - jak gramy w trzech to raczej na "fragi". Tj. ten kto sprzątnie trzech innych poszukiwaczy wygrywa.
A to już wypacza sens tej gry :-k to już lepiej zagrać w jakiegoś quake'a


Konto zablokowane. Aktualne konto:
Gieferg

Awatar użytkownika
Leviathan [Autor tematu]
Filozof
Filozof
Filozof
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
500 Kart Przygód
Pieczara Kanibali
Wyspy Przeznaczenia
Posty: 611
Rejestracja: sobota 06 sty 2007, 08:02
Lokalizacja: Lublin
Płeć:
Wiek: 38

Post autor: Leviathan » środa 31 sty 2007, 11:25

PoKrAk pisze:W wielu rozgrywkach w których brałem udział wygrywało się nawet trzecią postacią podczas gdy przeciwnik grał wciąz tym samym poszukiwaczem. przy pewnej dozie szczęścia spokojnie da się nadrabiac takie zaległości.
Nigdy nie spotkałem się z tym aby ktoś zwyciężył trzecią postacią jaką dobiera. Zaległości w rozwoju są w takich przypadkach kolosalne, a szanse naprawdę marne. No chyba, że ktoś ginie dwa razy w ciągu pierwszych, powiedzmy kilkunastu tur, albo "regenerat" wygrywa dzięki np. 6 oczkach na kostce w skarbcu.

Oczywiście różnie może być. Sens mojej wypowiedzi ma być tylko jeden: im później i im częściej giniesz tym mniejsze masz szanse. Wszelkie wyjątki potwierdzają tylko tą zasadę.


"A son seul aspect n'est-on pas terrasse?
Nul n'est assez hardi pour l'exciter"
Job 40:28

Awatar użytkownika
SeSim
Królewski Champion
Królewski Champion
Królewski Champion
Dawna Administracja
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Krypta Upiorów (pomagier)
Labirynt Magów (pomagier)
Poszukiwacze
Posty: 6144
Rejestracja: poniedziałek 07 lis 2005, 19:18
Lokalizacja: z krzesła :P
Płeć:
Kontakt:

Post autor: SeSim » środa 31 sty 2007, 11:45

Dlatego właśnie powstały podziemia :D Ludzie w desperacji idą przez skarbiec ;)



PoKrAk
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Posty: 1093
Rejestracja: niedziela 28 sty 2007, 14:27

Post autor: PoKrAk » środa 31 sty 2007, 11:47

Nigdy nie spotkałem się z tym aby ktoś zwyciężył trzecią postacią jaką dobiera.

nigdy nie zdarzyło ci się żeby podczas gry np jeden gracz zginął 4 razy a drugi 3 i potem któryś wygrał?
No cóż, z moich obserwacji wynika że to się zdarza, może nie bardzo często ale również nie rzadko. Wygranie nawet czwartą czy piątą postacią to też nie jet jakaś sensacja (zwłaszcza jeśli przecuiwnik też w międzyczasie ginie).
Wszelkie wyjątki potwierdzają tylko tą zasadę.
To hasło jest bez sensu. Wyjątki mogą jej co najwyżej zaprzeczać [-(


Konto zablokowane. Aktualne konto:
Gieferg

Awatar użytkownika
czeski_
Filozof
Filozof
Filozof
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Kraina Snu
Kraina Umarłych
Puszcza
Posty: 630
Rejestracja: sobota 02 gru 2006, 19:02
Lokalizacja: Opole
Płeć:
Kontakt:

Post autor: czeski_ » środa 31 sty 2007, 12:04

PoKrAk pisze:A to już wypacza sens tej gry :-k to już lepiej zagrać w jakiegoś quake'a
Nikt nie mówił, że trzeba trzymać się zasad. Na fragi jest o tyle wesoło, że każdy goni każdego. A jak któryś z poszukiwaczy ma tylko 1 punkt wytrzymałości ! Kapitalna rozgrywka. Wszyscy uciekają do Podziemi bo tam jest najbezpieczniej.
W quake nie lubie grać.
PoKrAk pisze:nigdy nie zdarzyło ci się żeby podczas gry np jeden gracz zginął 4 razy a drugi 3 i potem któryś wygrał?
Rozmawiamy całkowicie o czymś innym. Jeżeli jeden gra pierwszą postacią, a drugi wciąż ginie - różnica jest za duża do odrobienia. O tym mówiłem ja wcześniej i o tym mówi teraz Leviathan. Jeżeli wszyscy giną po kilka razy to szanse są oczywiście mniej więcej równe ale to zupełnie inny przypadek.



ODPOWIEDZ