Witamy na forum!
Zapraszamy na grę multiplayer w Talisman Digital Edition już teraz!
(Więcej informacji tutaj)
Zapraszamy na Zjazd do Kielc w sierpniu!
(Więcej informacji tutaj)

Ulubiona gra komputerowa

Wszelkie inne gry.
Awatar użytkownika
pillowbookworm
Kupiec
Kupiec
Kupiec
Posty: 229
Rejestracja: wtorek 20 lut 2007, 15:45
Lokalizacja: Miasto
Płeć:

Postautor: pillowbookworm » wtorek 31 lip 2007, 15:11

:-k Też nie wiem.
http://www.opuszczone.com/index_2.php?s=galerie :razz:
Przecież to normalne, tętniące życiem miasto...

:mrgreen: :mrgreen:
Nie grałem w Stalkera, ale na rozwalił mnie filmik promocyjny z rozwalonym budynkiem reaktora. cóż za oddanie rzeczywistego terenu terenu! BTW gra miała być inspirowana filmem Stalker a więc ostatecznie i Piknikiem na skraju drogi. zostało coś z tego (czytaj: czy artefakty sa pozaziemskiego pochodzenia)?
gry Sfery kupuję ekonomicznie Podziemia+Miasto+Jaskinia=9 mz;podstawka MM=5mz

tomaszk
Żołnierz
Żołnierz
Żołnierz
Posty: 37
Rejestracja: czwartek 14 cze 2007, 14:10
Lokalizacja: Białystok
Płeć:
Wiek: 41

Postautor: tomaszk » czwartek 02 sie 2007, 22:29

Fallout owszem, owszem, ale na 2 pozycji. Kto gral w forgotten realms? Cykl 4 gier: pool of radiance, curse of the azure bonds, secret of the silver blades i pools of darkness. Pool of radiance doczekal sie nowego wydania, ale to kompletnie nie ta gra. Pierwsza czesc cyklu miala grafike ega (16 kolorow), ostatnia wyszla juz w VGA(wow, cale 256:P). Patrzac na te gry dzisiaj grafika i muzyka byla gorzej, niz denna, ale wciaz do tego wracam. Gra sie po prostu cudownie, jesli czlowiek sie przyzwyczai do klawiatury i zapomni o myszy;)

Jesli mialbym wybrac nie tylko ulubiona gre, ale moim zdaniem najlepszego rpga, wskazalbym wlasnie ta serie. Miod.
Pozdrawiam
Dzbanek

Nie bede po piwie pisal na forum. Nie bede po piwie pisal na forum. Nie bede...

Awatar użytkownika
mriswith
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Posty: 1008
Rejestracja: czwartek 22 lut 2007, 18:45
Lokalizacja: Lublin
Płeć:

Postautor: mriswith » niedziela 05 sie 2007, 16:39

KoTor jest świetny. Niestety grałem tylko w dwójkę ale miło wspominam czas przy niej spędzony. Inna gra w świecie SW - Jedi Knight II: Jedi Outcast też była świetna (szczególnie Multiplayer), choć to już inny gatunek.

Awatar użytkownika
Duszodręczyciel
Kuglarz
Kuglarz
Kuglarz
Posty: 307
Rejestracja: piątek 16 mar 2007, 15:17
Lokalizacja: Niihama-shi
Płeć:

Postautor: Duszodręczyciel » wtorek 07 sie 2007, 08:15

Ja pogrywałem sobie w Jedi Knight II: Jedi Outcast, Jedi Knight III: Jedi Academy, KotOR I i II (nadal walczę). I powiem że jak ktoś lubi SW to musi w to wszystko pograć. Jeżeli zaś lubi TPP to dwie pierwsze powinny go usatysfakcjonować szczególnie gdy dzierżysz wszechpotężny Lightsaber. Ostatnie dwie pozycje mogę polecić każdemu (c)RPGowcowi. Zacząłem grę w KotOR I a KotOR II kończę i jest świetnie mimo wielu bugów ( :doubt: ). Ale moja lista ulubieńców nie ulega zmianie, co najwyżej mogę dopisać dwie ostatnie pozycje do końca tej listy.
Obrazek

Awatar użytkownika
septic
Szermierz
Szermierz
Szermierz
Posty: 130
Rejestracja: sobota 10 mar 2007, 12:32
Lokalizacja: Poznań
Płeć:

Postautor: septic » czwartek 11 paź 2007, 21:10

Ja dobrze sie bawiłem grając w "Silent Hill"(grałem w 2 części, chyba 1 i 2)-mega klimat. Pozatym fajosko mi sie grało w "Dune 2000". Z kumplem całymi dniami niszczyliśmy domy Harkonnenów, Ordos i Atrydów... :biggrin: No i jeszcze pare gierek by sie znalazło, ale musiałbym sobie porządnie przypomniec.
Teraz zamiatam w "Earth 2160"-może byc, nienajgorsza. :)

Awatar użytkownika
Katiusha
Jasnowidz
Jasnowidz
Jasnowidz
Dawna Administracja
Posty: 1614
Rejestracja: wtorek 02 paź 2007, 23:30
Lokalizacja: z Krainy MiMa ;)
Płeć:
Wiek: 32

Postautor: Katiusha » czwartek 11 paź 2007, 21:29

Pamiętacie jeszcze taką gre jak Civilization (1 odsłona) pana Sida? Albo Gunship 2000? W te gierki pogrywałam jeszcze na mojej klimatycznej Amidze CD32 z przystawką SX1 co stwarzało z konsoli Amige 1200 z CD-ekiem. :idea: A potem po przesiadce na PC to Battlefield 1942. Nie byłam zbytnią fanką gier na kompkach. Nie ma to jak stara dobra planszowka... Jaka? Oczywiscie MIM :!: 8)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niej w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autorka zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
septic
Szermierz
Szermierz
Szermierz
Posty: 130
Rejestracja: sobota 10 mar 2007, 12:32
Lokalizacja: Poznań
Płeć:

Postautor: septic » czwartek 11 paź 2007, 21:40

Oj ja pamiętam "Cywilizacje" :) Też swego czasu troche przy tej gierce przysiedziałem. Co do starych gierek na stare maszynki to cała kupa gier na Commodore 64 i Amige takie jak "Wojna o korone", "Green Beret", "Rick Dangerous", "Dizzy", czy "Syndykat"(niedawno sobie nawet ściągnąłem emulowaną wersje na PC). Ach, łza sie w oku kręci... ;-)

Awatar użytkownika
Katiusha
Jasnowidz
Jasnowidz
Jasnowidz
Dawna Administracja
Posty: 1614
Rejestracja: wtorek 02 paź 2007, 23:30
Lokalizacja: z Krainy MiMa ;)
Płeć:
Wiek: 32

Postautor: Katiusha » czwartek 11 paź 2007, 21:55

Heh na Mydelniczce 64 (czyt. złomodore ;-) ) to nieśmiertelna platformówka Montezuma Revenge. I niejeden joystyk ( wg. prof. Miodka zwie się to po polsku WOLANT :roll: ) poszedł w drzazgi. Mikrostyki i sprężynki nie wytrzymywały podróży po piramidzie. :lol:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niej w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autorka zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Obrazek



Obrazek

Awatar użytkownika
septic
Szermierz
Szermierz
Szermierz
Posty: 130
Rejestracja: sobota 10 mar 2007, 12:32
Lokalizacja: Poznań
Płeć:

Postautor: septic » czwartek 11 paź 2007, 22:36

Dokładnie. WOLANTÓW to zezłomowałem krocie. :biggrin: Pamiętam takie cudo wielkie jak góra-joystick Skorpion. Też nie dał rady... A z planszówek pamiętasz może takie gierki ja Bruce Lee, Bogowie Wikingów czy chociażby Obcy na podstawie 2 części filmu? Oj, też sie nazamiatało z kumplami i kuzynostwem... ;-)

Awatar użytkownika
Katiusha
Jasnowidz
Jasnowidz
Jasnowidz
Dawna Administracja
Posty: 1614
Rejestracja: wtorek 02 paź 2007, 23:30
Lokalizacja: z Krainy MiMa ;)
Płeć:
Wiek: 32

Postautor: Katiusha » czwartek 11 paź 2007, 22:53

Bruce Lee to może nie ale International Karate to tak. Ale to na złomodorku. \:D/ Ja dzielnie sekundowałam 2-um starszym braciom w masakrze sprzętow do kierowania ludzikami. :mrgreen: Jako jedyna dziewucha miałam luz bo zawsze szło na braci jak coś się zepsuło. :twisted: A z planszówek to zawsze MiM :!: królował w domu. Niekiedy jeszcze gralismy w taką gre Waterllo. :biggrin:

P.S. Przypomniało mi się jeszcze z Amisi pare przygodówek typu Monkey Island 1 i 2. I jeszcze Indy ( ale nie Windy tylko Jones ;-) ) i Fate of the Atlantis, Teenagent (polska produkcja, super) a reszta znikła już w mrokach niepamięci. 8-[
Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niej w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autorka zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Obrazek



Obrazek

Awatar użytkownika
pretorianstalker
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 756
Rejestracja: piątek 14 lip 2006, 23:28
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:

Postautor: pretorianstalker » czwartek 11 paź 2007, 23:15

Wadą Waterllo było to, że po jakimś czasie można było rozpoznać niektóre postaci z tyłu bo nie były identyczne :) Początkowo była to gra oparta na szczęsciu, w miarę grania stawała się grą strategiczną (jak poznawało się strategię przeciwnika i potrafiło się przewidzieć jego ruchy), a potem to już tylko na spostrzegawczość i odgadywanie pionków po wzorze z tyłu :)

Za czasów C64 rządziły platformówki i przygodowe. Było też trochę fajnych mordobić - Fist Fighter XD Za czasów Amigi - mordobicia (Mortal Kombat, Street Fighter) i sporo strategii (Settlers) no i nieśmiertelnuy Sensible World of Soccer - siedziałem nad tym miesiącami robiąc karierę jako menadżer Barcelony, a potem selekcjoner polskiej reprezentacji :) No a później gry komputerowe sobie odpuściłem :P Od czasu do czasu jakiś HoMM III się jeszcze zdarzy, albo jakieś mordobicie na konsolę żeby odreagować (Tekken, Mortal Kombat) - ewentualnie bicie wszelkich rekordów w Gran Turismo :)
UWAGA! Cenzura na forum! :-#
BYKOM STOP!

Awatar użytkownika
Artownik
Królewski Champion
Królewski Champion
Królewski Champion
Posty: 3542
Rejestracja: sobota 04 sie 2007, 14:01
Lokalizacja: Słupsk / Gdańsk
Płeć:
Wiek: 35

Postautor: Artownik » piątek 12 paź 2007, 02:24

O kurde, Montezuma Revenge, to była giera.. a tak na marginesie to ja dopiero jakoś rok temu wyczytałem, że ta gra nie miała zakończenia.. bo autor nie zdążył dorobić. :mrgreen:

Bruce Lee też rządził na komodorku. W ogóle te stare gieracze klimat to miały.

Gry takie jak Flimbo’s Quest, (bodajże Amazing) Spider-Man, Turrican II, Faery Tale, Enigma Force (do dzisiaj czasem mi się przypomina ta muzyczka specyficzna).

Fate of Atlantis to dopiero rządziło. Jakie to na mnie wrażenie zrobiło jak się okazało, że grę można na trzy sposoby przejść!
Teraz to się człowiek śmieje z takich rzeczy.

Awatar użytkownika
septic
Szermierz
Szermierz
Szermierz
Posty: 130
Rejestracja: sobota 10 mar 2007, 12:32
Lokalizacja: Poznań
Płeć:

Postautor: septic » piątek 12 paź 2007, 20:43

Katiusha pisze:International Karate to tak
Katiusha pisze:A z planszówek to zawsze MiM królował w domu




"International karate" też pamiętam, ta szybkośc i dynamika w grze... :mrgreen: ;) A MiM z planszówek to wiadomo że na pierwszym miejscu był zawsze. Jak zasiadaliśmy rano tak koniec był wieczorkiem, nieraz nawet dopiero następnego dnia. Ech, to były czasy... \:D/

Awatar użytkownika
Katiusha
Jasnowidz
Jasnowidz
Jasnowidz
Dawna Administracja
Posty: 1614
Rejestracja: wtorek 02 paź 2007, 23:30
Lokalizacja: z Krainy MiMa ;)
Płeć:
Wiek: 32

Postautor: Katiusha » piątek 12 paź 2007, 21:27

"International karate" też pamiętam, ta szybkośc i dynamika w grze...


O tak. :mrgreen: Jak sie cios zadawało z wyskoku to trzeba było poczekać 30 sek. ;-) zanim ludzik doleciał do drugiego. :biggrin: Maratony z MiMem.... Ech czas przeciekał przez palce niewiadomo kiedy. :roll:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niej w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autorka zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Obrazek



Obrazek

Awatar użytkownika
mac
Żołnierz
Żołnierz
Żołnierz
Posty: 47
Rejestracja: sobota 06 paź 2007, 20:18
Lokalizacja: Łódź
Płeć:

Postautor: mac » sobota 13 paź 2007, 00:14

To ja tez wypisze moje ulubione gry, raczej nic nowego tu nie bedzie :P. Kolejnosc w miare przypadkowa:
- dune ( 1 czesc, ach ta muzyka)
- the elder scrolls daggerfall - morrowind sie nie umywa, w obliviona nie gralem za duzo ale tez raczej nie
- dungeon maseter I i II, eye of the beholder
- baldur's gate
- Legion ( polska gra na amige! )
- frontier
- ninja gaiden 1,2 i 3 na 8-bitowe nintendo :-)
Jeszcze pewnie bym troche tego znalazl

Awatar użytkownika
OSH
Kuglarz
Kuglarz
Kuglarz
Posty: 391
Rejestracja: czwartek 26 maja 2011, 17:09
Lokalizacja: Lave Station
Płeć:
Wiek: 37

Postautor: OSH » czwartek 17 maja 2012, 14:41

Katiusha pisze:Pamiętacie jeszcze taką gre jak Civilization (1 odsłona) pana Sida? Albo Gunship 2000? W te gierki pogrywałam jeszcze na mojej klimatycznej Amidze CD32 z przystawką SX1 co stwarzało z konsoli Amige 1200 z CD-ekiem.


Temat stary, ale mnie zatkało, kiedy to przeczytałem. Jesteś chyba pierwszą znaną mi dziewczyną, która tak się wyraża o ACD32. Sam ją mam, była to moja pierwsza Amiga, też pogrywałem w Civilization, prawdę mówiąc, próbuję już od 15 lat przejść poziom Emperor na losowym kontynencie z 7 cywilizacjami i BEZ metody SAVE/RESTORE. Ja miałem jeszcze dwie stacje dysków i HDD. A do mouich ulubionych gier na Amidze należy jescze UFO ENEMY UNKNOWN, Harpoon, Frontier Elite II, Wing Commander AGA, Millennium2.2, Deuteros...można by tak wymieniać w nieskończoność...
A1200 E/BOX Tower, Apollo 1240/25 MHz 34 MB RAM, HDD 20 GB; LiteOn 52x32x52, A1200 E1230/40 18 MB RAM, CD-32+SX-1 10 MB RAM, A500, CDTV, A600, C-64, C-64+1541-II, C-64G, C-16
Dawne Komputery i Gry

wiecha
Żołnierz
Żołnierz
Żołnierz
Posty: 31
Rejestracja: wtorek 14 gru 2010, 08:25
Lokalizacja: Dębica
Płeć:

Postautor: wiecha » sobota 26 maja 2012, 10:26

ze starszych gierek i nie wymienionych tu wcześniej wspomnieć trzeba o

* Panzer General 2
* Incubation
* Gorky 17
* Jagged Alliance 2

dla maniaków taktyczno-strategicznych :)


Michaell186
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 1
Rejestracja: wtorek 20 sie 2013, 10:59
Lokalizacja: warszawa
Płeć:

Postautor: Michaell186 » wtorek 20 sie 2013, 11:00

Gorky 17 moja pierwsza pełna wersja. Dawali ją z Komputer Świat Gry chyba bardzo dobra polska gierka !!!

Awatar użytkownika
Melańczuk
Szermierz
Szermierz
Szermierz
Posty: 123
Rejestracja: poniedziałek 27 mar 2006, 18:32
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:
Wiek: 30

Postautor: Melańczuk » czwartek 26 wrz 2013, 09:35

Moja lista top 5 (piłowane na Amidze 500 a potem na 1200):

- theme park
- mortal kombat 2
- the settlers
- genghis khan
- desert strike
Koleś git pierd!@# wszystkie zasady i nie jest frajerem

Awatar użytkownika
the MackaN
Filozof
Filozof
Filozof
Posty: 745
Rejestracja: środa 17 sie 2005, 15:56
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:

Postautor: the MackaN » środa 30 paź 2013, 01:54

Odkąd nowy Mortal Kombat wyszedł na PC, musze go dodac do listy ulubionych tytułów. Odprężająca bijatyka. Gra mi się w to tak samo fajnie jak lata swietlne temu w MK1 i MK2.


Wróć do „Inne Gry”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości