Zabójca - zasztyletowanie innego gracza

Wszystkie niejasności, wątpliwości, rożne sugestie związane z zasadami gry.
ODPOWIEDZ
Kosmacz [Autor tematu]
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 1
Rejestracja: sobota 04 lut 2012, 13:06
Lokalizacja: Z pieca
Płeć:
Wiek: 39

Zabójca - zasztyletowanie innego gracza

Post autor: Kosmacz »

Witam,
Taka sytuacja -zaatakowalem innego gracza używając zasztyletowania. I tu pytanie, czy ten gracz miał prawo użyć na sobie wtedy przed walką elixir siły (zwiększając swoją szansę na przeżycie mojego zasztyletowania)? W opisie jest:
"jeśli wypijesz eliksir, na czas tej tury Twoja siła wzrośnie o 2 punkty."
Ostatnio zmieniony sobota 04 lut 2012, 19:06 przez Kosmacz, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Mały Nemo
#Administrator: Nemomon
#Administrator: Nemomon
#Administrator: Nemomon
Playtester Talismana
Współtłumacz TMiM
Organizator Zjazdów
Uczestnik Zjazdów
Ware wa Messiah nari
Autor Dodatków
A kind, crazy fool and a stubborn kid.
Posty: 22086
Rejestracja: sobota 04 lis 2006, 14:17
Lokalizacja: Slumberland
Płeć:
Wiek: 14

Post autor: Mały Nemo »

Nazwa tematu edytowana, bo zbyt długa //Nemo
Taka sytuacja -zaatakowalem innego gracza używając zasztyletowania. I tu pytanie, czy ten gracz miał prawo użyć na sobie wtedy przed walką elixir siły (zwiększając swoją szansę na przeżycie mojego zasztyletowania)? W opisie jest:
"jeśli wypijesz eliksir, na czas tej tury Twoja siła wzrośnie o 2 punkty."
Miał prawo wypić, ale jedynie tuż przed wykonaniem rzutu kością na rzut ataku.


Our motto, DON'T WAKE UP
Obrazek
Name's Little Nemo, I'm the Dream Master!
Little bit of fun is all I'm after!

937
Szermierz
Szermierz
Szermierz
Posty: 116
Rejestracja: czwartek 06 paź 2011, 22:38
Lokalizacja: Poznań
Płeć:
Wiek: 32

Post autor: 937 »

Coś mi tu nie pasuje, ponieważ przeciwnik na którym wykonuję zabójca próbę zasztyletowania, nie wykonuję żadnego rzutu ataku.
Próba zasztyletowania przebiega jak zwykła walka z tym, że twój przeciwnik nie dodaje do swej siły wyniku rzutu kością
W związku z powyższym uważam, że nie mógł użyć eliksiru siły.

Poza tym na chłopski rozum, siedzę sobie przy kominku pykając fajkę, po cichu i bezszelestnie zakrada się skrytobójca...
Tik tak..
Tik tak..
Chlast..

Tak to widzę, kiedy bym miał wyjąć zza pazuchy sekretny flakonik, odkorkować go i wychłeptać?


"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają"
ODPOWIEDZ