Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Wszelkie dyskusje i luźne rozmowy o Talisman Magia i Miecz, niedotyczące twórczości graczy, zasad &c.
ODPOWIEDZ
KoronaWładzi [Autor tematu]
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 7
Rejestracja: czwartek 30 maja 2019, 15:15
Płeć:

Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: KoronaWładzi »

Cześc wszystkim :)

Zastanawiam się czy są jakieś sposoby, żeby ułatwić sobie grę w sytuacji kiedy większość pól jest zajęta przez karty i nie można dolosowywać nowych?
Mam wszystkie dodatki karciane i z tego co widzę jedynie Żniwiarz i Kraina Ognia posiadają karty przygód, które oczyszczają trochę plansze z zalegających kart.
Może jest jakiś planszowy dodatek, który ma więcej takich możliwości? Albo może macie jakiś inny sposób na to? :)
Ostatnio zmieniony wtorek 22 paź 2019, 16:35 przez KoronaWładzi, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Mały Nemo
#Administrator: Nemomon
#Administrator: Nemomon
#Administrator: Nemomon
Playtester Talismana
Współtłumacz TMiM
Organizator Zjazdów
Uczestnik Zjazdów
Ware wa Messiah nari
Autor Dodatków
A kind, crazy fool and a stubborn kid.
Posty: 22052
Rejestracja: sobota 04 lis 2006, 14:17
Lokalizacja: Slumberland
Płeć:
Wiek: 14

Re: Jak grać żeby grać?

Post autor: Mały Nemo »

U mnie czasami między graczami się dogadujemy, że usuwamy z planszy bezużyteczne karty (jak labirynt, czy bagno).

Acz nic nie stoi na przeszkodzie, ażebyś stworzył kilka kart usuwających inne karty z planszy, a potem je wydrukował (ale pierwej zaprezentował tutaj) ;).


Our motto, DON'T WAKE UP
Obrazek
Name's Little Nemo, I'm the Dream Master!
Little bit of fun is all I'm after!

Awatar użytkownika
Bludgeon
Królewski Champion
Królewski Champion
Królewski Champion
Autor Dodatków
Uczestnik Zjazdów
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Great Talisman
Powrót Skavenów
Udręka Czarownika
Posty: 5909
Rejestracja: sobota 25 paź 2008, 11:27
Lokalizacja: Trójmiasto
Płeć:

Re: Jak grać żeby grać?

Post autor: Bludgeon »

KoronaWładzi pisze: wtorek 22 paź 2019, 14:54 Cześc wszystkim :)

Zastanawiam się czy są jakieś sposoby, żeby ułatwić sobie grę w sytuacji kiedy większość pól jest zajęta przez karty i nie można dolosowywać nowych?
Nie ma, instrukcja na ten temat milczy.


What a view.

Awatar użytkownika
Arthan
#Moderator: arthan
#Moderator: arthan
#Moderator: arthan
Uczestnik Zjazdów
Spis dodatków autora:
Generator Kart
Posty: 2176
Rejestracja: niedziela 22 maja 2016, 22:02
Lokalizacja: Trójmiasto
Płeć:
Wiek: 33

Re: Jak grać żeby grać?

Post autor: Arthan »

Coś mi się kojarzy, że chyba ktoś używał Żniwiarza do ograniczania ilości kart na planszy. Żniwiarz przemieszczając się po planszy mógłby niszczyć wszystkie karty lub wybranego typu na obszarach na których się zatrzymuje, a nawet te które mija po drodze. Wszystko kwestia ustaleń przed grą :)



KoronaWładzi [Autor tematu]
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 7
Rejestracja: czwartek 30 maja 2019, 15:15
Płeć:

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: KoronaWładzi »

Ja czasami grałem tak, że ignorowaliśmy leżące przedmioty na polach i i tak losowaliśmy dodatkową kartę/karty. Bardzo to ułatwia rozgrywkę, no ale też jest mocno wbrew zasadom ;) Zastanawiałem się czy są bardziej prawilne metody pozbycia się tego problemu.



Awatar użytkownika
Mały Nemo
#Administrator: Nemomon
#Administrator: Nemomon
#Administrator: Nemomon
Playtester Talismana
Współtłumacz TMiM
Organizator Zjazdów
Uczestnik Zjazdów
Ware wa Messiah nari
Autor Dodatków
A kind, crazy fool and a stubborn kid.
Posty: 22052
Rejestracja: sobota 04 lis 2006, 14:17
Lokalizacja: Slumberland
Płeć:
Wiek: 14

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: Mały Nemo »

KoronaWładzi pisze: wtorek 22 paź 2019, 16:48 Ja czasami grałem tak, że ignorowaliśmy leżące przedmioty na polach i i tak losowaliśmy dodatkową kartę/karty. Bardzo to ułatwia rozgrywkę, no ale też jest mocno wbrew zasadom ;) Zastanawiałem się czy są bardziej prawilne metody pozbycia się tego problemu.
Niestety, jedyne prawilne wyjście, to udać się do innych Krain i tam losować karty lub udać się na KW i wygrać grę ;).


Our motto, DON'T WAKE UP
Obrazek
Name's Little Nemo, I'm the Dream Master!
Little bit of fun is all I'm after!

Awatar użytkownika
fallenmk
!Wspierający
Wspierający
Wspierający
Uczestnik Zjazdów
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
Miecze Czarnoksiężnika
Poszukiwacze z DnD
Powrót Kruczej Wiedźmy
Purpurowy Czerw
Pułapki w Podziemiach
Posty: 1511
Rejestracja: sobota 07 lip 2018, 20:03
Płeć:

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: fallenmk »

Gorgona by ModuLo usuwa wrogów i nieznajomych, jeśli dobrze pamiętam.



Awatar użytkownika
ModulO
Filozof
Filozof
Filozof
Uczestnik Zjazdów
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Pojedyncze Karty
Bohaterowie Sanktuarium
Plaga Nieumarłych
Spojrzenie Meduzy
Posty: 606
Rejestracja: piątek 05 lut 2010, 17:43
Lokalizacja: Katowice
Płeć:

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: ModulO »

fallenmk pisze: wtorek 22 paź 2019, 17:28 Gorgona by ModuLo usuwa wrogów i nieznajomych, jeśli dobrze pamiętam.
Meduza niszczy wszystkie karty z obszaru na którym kończy ruch.

Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby wprowadzić taką domową zasadę np. przy Żniwiarzu czy Wilkołaku.



Awatar użytkownika
Pablo
Mistyk
Mistyk
Mistyk
Uczestnik Zjazdów
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
Dyniowy Król - Dyniokruk
Nowe Przygody
Smocze Dary
Ukryta Dolina
Ulice Miasta
Zaklęcia
Posty: 2090
Rejestracja: wtorek 06 mar 2018, 10:01
Lokalizacja: śląskie
Płeć:
Wiek: 39

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: Pablo »

Ja gram że Żniwiarz zabija wszystko co żyje na obszarze, na którym kończy ruch, czyli: Przyjaciół, Nieznajomych i Wrogów. I jeszcze jeden home rule. Poruszamy nim, jeśli wypadnie 1 i 2 za ruch.



Awatar użytkownika
Berni
Astropata
Astropata
Astropata
Organizator Zjazdów
Uczestnik Zjazdów
Posty: 888
Rejestracja: czwartek 20 paź 2011, 15:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:
Wiek: 43

Re: Jak grać żeby grać?

Post autor: Berni »

Arthan pisze: wtorek 22 paź 2019, 15:24 Coś mi się kojarzy, że chyba ktoś używał Żniwiarza do ograniczania ilości kart na planszy. Żniwiarz przemieszczając się po planszy mógłby niszczyć wszystkie karty lub wybranego typu na obszarach na których się zatrzymuje, a nawet te które mija po drodze. Wszystko kwestia ustaleń przed grą :)
To ja tak gram :)
Jak Żniwiarz zatrzymuje się na polu, na którym są już wylosowane jakieś karty to niszczy je wszystkie.
Prosta i skuteczna metoda :)



KoronaWładzi [Autor tematu]
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 7
Rejestracja: czwartek 30 maja 2019, 15:15
Płeć:

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: KoronaWładzi »

Ciekawa opcja z tym Żniwiarzem ;)
i ciekawy fakt, że wygląda na to, że twórcy mając tyle dodatków w garści jakoś mocno się z tym tematem nie zmierzyli



Awatar użytkownika
Adzet
Kupiec
Kupiec
Kupiec
Uczestnik Zjazdów
Posty: 212
Rejestracja: czwartek 20 cze 2019, 18:32
Lokalizacja: Poznań
Płeć:
Wiek: 23

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: Adzet »

Najłatwiej umówić się, że odrzuca się kart miejsc i nieznajomych, które nie mogą na nikogo wpłynąć lub nic nie zmieniają. Fajnie przed grą usunąć ze stosu miejsca typu Bagno, Labirynt, itp. Dla mnie są bardzo irytujące, bo nie lubię tracić tury i sztucznie wydłuża to rozgrywkę.



KoronaWładzi [Autor tematu]
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 7
Rejestracja: czwartek 30 maja 2019, 15:15
Płeć:

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: KoronaWładzi »

W sumie taka strata jednej tury czasami może nieźle nabroić, więc skłaniałbym się raczej ku tej opcji, że usuwam taką kartę, dopiero jeśli nie działa ona na żadnego gracza.



Awatar użytkownika
kotlet
Kupiec
Kupiec
Kupiec
Posty: 219
Rejestracja: poniedziałek 03 wrz 2018, 11:19
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: kotlet »

te niewplywajace niby tak, ale w dalszym ciągu spełniają swoją funkcje bo blokują eksploracje. a są karty typu ragnarok, i to kilka. nie rozumiem po co usuwać karty, kiedy nie ma takiej potrzeby?



Lagroht
Ciemny elf
Ciemny elf
Ciemny elf
Uczestnik Zjazdów
Posty: 171
Rejestracja: środa 27 lut 2019, 13:26
Lokalizacja: Śląskie
Płeć:

Re: Jak grać żeby grać? Czyli zalegające karty na planszy

Post autor: Lagroht »

Ale taka sytuacja z zalegajacymi kartami wymusza znowu przyjęcie innej taktyki, co uwazam za dobre rozwiazanie i dlatego nie usuwamy ich podczas naszego grania , chyba ze właśnie jakas karta, zdarzenie, czato nakazują



ODPOWIEDZ