Dawno, dawno temu

Wszelkie dyskusje i luźne rozmowy o Magii i Miecz, niedotyczące twórczości graczy, zasad &c.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Snake [Autor tematu]
Zawadiaka
Zawadiaka
Zawadiaka
Posty: 79
Rejestracja: poniedziałek 23 lut 2009, 21:18
Lokalizacja: Znikąd
Płeć:

Dawno, dawno temu

Post autor: Snake » poniedziałek 30 mar 2009, 20:21

Pamiętam, jak kilka lat temu wraz z grupą przyjaciół powróciliśmy po dłuuugiej przerwie do grania w MiMa. Nie byliśmy już dzieciakami, jak na początku lat 90-tych, każdy z nas zahaczył po drodze flirt z RPG bądź z grami komputerowymi. I oto usiedliśmy i zagraliśmy jak za dawnych lat...

Magia oczywiście powróciła (i Miecz też :) ), ale pojawiło się wkrótce sporo kontrowersji co do interpretacji zasad. I jedno ogólne spostrzeżenie: gra na pewnym etapie stawała się zbyt prosta - automatyczne pokonywanie Wrogów, nabijanie w nieskończoność punktów Siły. Braliśmy pod uwagę różne pomysły: wprowadzenie kości innych niż k6 - uznaliśmy bardzo prędko, że ten pomysł jest nieporozumieniem; przerzucanie każdego wyniku "6" dla Poszukiwaczy i Wrogów (czyli jeżeli podczas walki wypadała szóstka, rzucało się jeszcze raz i sumowało wyniki, jeżeli znów wypadła szóstka - znów dorzucano itd. Nb.: do dziś pamiętam pewnego Wroga o skuteczności rzędu 30 :) ) - pomysł się przyjął na jakiś czas, ale potem został odrzucony, bo w to miejsce zastosowaliśmy coś prostszego, skuteczniejszego i ciekawszego: otóż wprowadziliśmy (a jako, że to było bardzo dawno, to pochwalę się, że na mój wniosek :) ) regułę krytycznego pecha i krytycznego sukcesu. Działało to następująco:

- jeżeli Poszukiwacz wyrzucił na kostce "6", automatycznie wygrywał walkę, CHYBA ŻE jego przeciwnik również wyrzucił "6" - wtedy walkę uważało się za nierozstrzygniętą
- jeżeli Poszukiwacz wyrzucił na kostce "1", automatycznie przegrywał walkę, CHYBA ŻE jego przeciwnik również wyrzucił "1" - wtedy walkę uważało się za nierozstrzygniętą

Według tej reguły graliśmy już do końca trwania tej ekipy graczy i nie grało się źle.

Potem dorzuciliśmy jeszcze regułę, że zarówno Siłę jak i Moc można stracić poniżej poziomu startowego, ale zejście któregoś z tych parametrów do zera równa się śmierci Poszukiwacza.

Dlaczego o tym piszę: z Magią i Mieczem mam ponowny (trzeci już :) ) w życiu kontakt od niedawna za sprawą wydania u nas Talismanu. Siłą rzeczy szperam na necie za informacjami na temat tej gry (i łezka się w oku kręci, bo teraz to taaaakie proste, jakiekolwiek informacje pozyskać...) i odkryłem to właśnie forum, gdzie znajduje się prawdziwa kopalnia pomysłów, ale również wątpliwości odnośnie tego, JAK grać. Postanowiłem się podzielić tym, jak za "starych dobrych czasów" nasza kompanija sobie radziła, bo może komuś się to przyda. Jeżeli ten post nie pasuje do tej sekcji, upoważniam moderatora do przeniesienia go w odpowiednie miejsce.

Pozdrawiam.


Czar ROZKAZ!!!

Hellhound
Rycerz
Rycerz
Rycerz
Uczestnik Zjazdów
Autor Dodatków
Spis dodatków autora:
#Lista dodatków
Magiczne Kamienie
Posty: 1227
Rejestracja: piątek 19 gru 2008, 00:46

Re: Dawno, dawno temu

Post autor: Hellhound » poniedziałek 30 mar 2009, 21:20

Snake pisze:Jeżeli ten post nie pasuje do tej sekcji, upoważniam moderatora do przeniesienia go w odpowiednie miejsce.
Hehe, moderatorzy na tym forum sami się zwykle upoważniają w takich sprawach :)

Co do pomysłu to myślę że... trzeba by to było przetestować. Zwiększenie losowości może mieć swoje złe i dobre strony, myślę że pomysł jest ciekawy. Chyba trochę zainspirowany RPG? Przynajmniej w Warhammerze podobnie działało szczęśliwe i pechowe trafienie. Według mnie najlepszym i najprostszym sposobem na zwiększenie trudności jest zwiększenie wymaganej siły z trofeów przypadających na zyskany punkt siły, a najlepiej w ogóle wyeliminowanie tej zasady ze zdobywaniem siły za wrogów.



Awatar użytkownika
Snake [Autor tematu]
Zawadiaka
Zawadiaka
Zawadiaka
Posty: 79
Rejestracja: poniedziałek 23 lut 2009, 21:18
Lokalizacja: Znikąd
Płeć:

Post autor: Snake » poniedziałek 30 mar 2009, 22:43

Hellhound - but of course, że moderatorzy mają takie prawo, a nawet obowiązek :) Chciałem tylko zaznaczyć, że jestem tu dość świeżym użytkownikiem i nie tworzę tematów, by śmiecić, tylko czasem nie bardzo dochodzę do ładu i składu co jest gdzie :) Co skądinąd też nie jest zaskakujące, zważywszy na fakt, jak długo to forum istnieje.

Jeżeli chodzi o Warhammera - strzał w dziesiątkę, to była wtedy bezpośrednia inspiracja, choć już wtedy użyta "po latach"...

Jeśli chodzi o zwiększanie limitów siły pokonanych Wrogów z przeliczeniem na siłę Poszukiwacza - ten temat również przerabialiśmy, ale - jakkolwiek dziwnie to teraz może zabrzmi, byliśmy zbyt wielkimi konserwatystami, żeby takie rozwiązanie zaakceptować :)


Czar ROZKAZ!!!

ODPOWIEDZ