Sny

Wszelkie dyskusje i luźne rozmowy o Magii i Miecz, niedotyczące twórczości graczy, zasad &c.
ODPOWIEDZ

OCEŃ ARTYKUŁ RECENZENTA

1
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
4
4
44%
5
5
56%
 
Liczba głosów: 9

PBGG [Autor tematu]
Losujemy postać
Losujemy postać
Losujemy postać
Posty: 9
Rejestracja: czwartek 29 lis 2007, 12:12
Lokalizacja: Trójmiasto
Płeć:

Sny

Post autor: PBGG » środa 13 lut 2008, 23:50

Autor dodatku: Valdi

Sny zawsze towarzyszyły poszukiwaczom przygód podczas ich podróży, jednak ostatnio bardzo się nasiliły i zaczęły oddziaływać na wędrowców.
Pod koniec wyczerpującego dnia postanowiłeś odpocząć, aby odzyskać siły na kolejny,
pełen przygód dzień. W czasie, gdy księżyc już błyszczał na ciemnym niebie zacząłeś śnić.
(opis autora)

Czym jest owo rozszerzenie?
Otóż Sny są snami, czyli zdarzeniami i przygodami które mogą się przydarzyć poszukiwaczowi pomiędzy jego podróżą przez Świat Magii i Miecza. W dużej mierze są to wrogowie ale przytrafiają się tez miłe spotkania.

Co zawiera?
Dodatek składa się z samych kart. Mamy tu 20 kart zupełnie nowych przygód, osadzonych i zazębiających się z tematyką dodatku. Trzonem dodatku są karty samego Snu jest ich aż 60. Aż bo w podstawowej wersji Magii i Miecz mieliśmy tylko 139 kart przygód a tu o połowę zwiększa nam się różnorodność Zdarzeń które spotykają gracza przy użyciu tylko wersji podstawowej gry + ten dodatek. Na koniec mamy jeszcze 8 karty dodatkowego Ekwipunku.

Cel dodatku?
Hmm celem dodatku jest chyba tylko uatrakcyjnienie rozrywki samej w sobie. Niema tu żadnego miejsca do którego by się podążało, niema żadnego mega-super-hiper przedmiotu do zdobycia. Mogło by się wydawać że ot co parę dodatkowych kart do przeczytania, ale niektóre naprawdę ciekawe.

Z czym grać?
Proponuje sny używać z jak najmniejszą ilością dodatków autorskich. Sama podstawka + ewentualnie Miasto/Podziemia wystarczą. Dodatkowe Ciągnięcie kart pomiędzy swoją turą jest troszkę czasochłonne i można się szybko zniechęcić.

I co dalej?
No i proponuje grać. Owszem można troszkę się zanudzić, ale to w przypadku długotrwałych gier jest wliczone w koszta. Za to otrzymujemy troszkę rozrywki i wytłumaczenia co poszukiwacz robi pomiędzy walką z Smokiem a spotkaniem z Dziewicą. Pojawiają się nawiązania do historii poszukiwacza, jego czasów młodości „Koszmar Dziecka”, „Przyjaciel sprzed Lat”, czy też bardzo fajnie wykonane trzy „duchy” Karty prawie identyczne, utrzymane w tym samym wizerunku. Większość kart ma wpływ na kolejne tury i tego można oczekiwać po proroczych lub nie snach.

Pomysł na dodatek dobry, wyżej wymienione zagospodarowanie czasu jest przyjazne dla gracza, a przede wszystkim ukazuje ludzką twarz Czarodzieja czy Trolla który to też potrzebuje czasu na odpoczynek, a jeżeli w jakiś sposób nie będzie mógł odpocząć traci na zdrowiu.

Wykonanie dodatku, ze strony technicznej to już swego rodzaju standard autora. Valdi jak wiadomo nie tworzy od dziś i jego dodatki naprawdę trzymają poziom. Pojawiło się jednak coś nowego tło za opisem karty co sprawia bardzo dobre wrażenie snu.Ze strony merytorycznej dodatek mi wydaje się troszkę zrobiony na siłę. Można parę rzeczy by się doczepić, np. Gdy coś nam przerwie sen brak jakiś efektów w późniejszej turze, ale zapewne autor Nie chciał przesadzić z stopniem trudności dodatku który wchodzi w grę z chwilą pierwszego rzutu kostki.

Ktoś mógłby się spytać o klimat dodatku, w końcu Przedpola Piekieł są mroczne i gorące, w Karczemnych Historiach czuć smak piwa, a tu? Można może było by bardziej oddać klimat Snu niż wprowadzić 60 Kart o tym właśnie temacie? Może i można było by troszkę je rozsennić, ale ja osobiście jestem usatysfakcjonowany.

Czy pozostaje niesmak?
Trochę niestety tak. Przy grze z wykorzystaniem większej ilości dodatków zapomina się śnić. Jak to możliwe? Po prostu z wykorzystaniem 4-6 dodatków, gra się po prostu dłużej co niestety powoduje skrócenie niektórych czynności do minimum i po zakończeniu typowej tury przechodzi się do następnego gracza zapominając o Snach.

Na koniec powiem tak, owszem wydrukować i grać, ale grać z paroma dodatkami a nie z całą masą, ta uwaga zresztą nie tyczy się tylko snów. Przy większej ilości dodatków niektóre karty – przygody które poszukiwacza spotykają stają się mechaniczne, zaatakował cię … siła 6 musisz go zabić. Plansza to nie PC i trzeba troszkę fantazji.

Plusy:
-wyrównanie dodatku.
-wykonanie dodatku.
-zabicie czasu pomiędzy turami.

Minusy:
-zapominanie o dodatku.
-brak jakiegoś większego celu.

Grywalność: 8/10
Zasady: 7/10
Wykonanie: 10/10
Klimat: 7/10
Ocena ogólna: 8/10


Gdzie można dostać dodatek?

www.MagiaiMiecz.eu

Autor recenzji: PBGG



Awatar użytkownika
Katiusha
Jasnowidz
Jasnowidz
Jasnowidz
Dawna Administracja
Posty: 1614
Rejestracja: wtorek 02 paź 2007, 23:30
Lokalizacja: z Krainy MiMa ;)
Płeć:
Wiek: 34

Post autor: Katiusha » czwartek 14 lut 2008, 02:09

Ale przy większej ilości graczy taki dodatek jest supcio, bo zamiast czekać bezczynnie na swoją kolej możesz śnić na jawie. ;)
Przejrzałam go sobie i uderzyło mnie to że karty na awersach nie są białe tylko mają takie coś jakby to była chmura albo jasny dym lub opar jakiś. Fajne.
Przyjdzie kolej u mnie i Sny drukniemy sobie też. A co! :biggrin:


Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niej w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym terminie. Ponadto autorka zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

ODPOWIEDZ